Głównym źródłem informacji na temat sytuacji na drogach – zarówno dla kierowców, jak i służb drogowych, a także specjalnych sztabów kryzysowych, okazały się rozgłośnie radiowe.
Od początku zamieci stacje lokalne, największe radia komercyjne (Radio Zet i RMF FM) informowały o nieprzejezdnych drogach i organizowanych objazdach. Na specjalny numer telefoniczny i SMS uruchomiony przez Zetkę zgłosiło się kilka tysięc osób z informacjami o bieżącej sytuacji. Również RMF wykorzystywał w swoich dziennikach doniesienia słuchaczy. Zatem gdyby nie rozgłośnie radiowe, zapanowałby zapewne kompletny komunikacyjny chaos…