Źródła dziennika wartość transakcji szacują na 10 – 13 mln zł.
Zakupem Radia PiN, jak donosiły media, interesowały się m.in. Eurozet i Broker FM, a także Grupa ITI. Prokom Investments, właściciel rozgłośni, szukał inwestora od jesieni ubiegłego roku.
Według rozmówcy Gazety Wyborczej, właściciel Radia PiN szukał partnera, który byłby w stanie zapewnić stacji rozwój na innych platformach technologicznych. Rozgłośnia ma ściśle współpracować z kanałem TV Biznes, który także należy do Polsatu.
Zdaniem Bogusława Chraboty, redaktora naczelnego Polsatu, transakcja w naturalny sposób układa się w logice koncentracji mediów i budowy dużych grup medialnych. – Oczywiście PiN mógł zostać kupiony przez Niemców, albo Francuzów. Fakt, że przejęła go grupa polska daje nadzieję, że nie stanie się częścią maszynki nakręcającej po prostu mechanizm zysków dla zagranicznego inwestora – mówi nam Chrabota.
Radio PiN nadaje w Warszawie od jesieni 2002 roku. Jest pierwszą rozgłośnią o charakterze ekonomiczno – biznesowym. Na antenie słuchać można głównie smooth jazzu.