Przez ostatnie 3 miesiące Gazprom, monopolista na rynku gazów naturalnych, kontrolowany przez państwo, przejął wszystkie części medialengo koncernu Władymira Gusińskiego. Jedyną niezależną pozostało radio Echo Moskwy, najbardziej opiniotwórcze medium Moskwy.
Rzecznik prokuratora generalnego Leonid Troszin powiedział, że podjęta przez następczynię KGB akcja była kontynuacją śledztwa rozpoczętego na początku tego roku w sprawie kryminalnej działalności Gusińskiego. „Nikt nie zamknął sprawy. Przekazał dziennikarzom coś, co mogło nie należeć do niego. Musimy to wyjaśnić.” – powiedział Troszin w wywiadzie dla agencji Reutera.
Chodzi tu o 14 procent akcji radiostacji, należących do Gusińskiego i przekazanych przez niego w maju pracownikom. Dzięki nim, dziennikarze stali by się posiadaczami w sumie 42 procent akcji, co stawiało by ich w lepszej sytuacji w stosunku do Gazpromu, posiadającego aktualnie 25 procent, plus 25 procent akcji przejętego przezeń za długi Media Most Gusińskiego.
FSB opuściło siedzibę radia z pustymi rękami, jako że nie zostały jeszcze doopełnione wszystkie formalności związane z darowanymi przez eks-magnata medialnego akcjami Echa Moskwy i obecny szef Aleksiej Wenediktow nie wszedł jeszcze w ich posiadanie.