– Pragniemy przeprosić za karygodne sformułowania padające pod adresem Prezydenta RP. Mamy świadomość, że prowadzący program „Poranny WF” dopuścili się niegodnego zachowania oraz złamali zasady, którymi powinien się kierować każdy dziennikarz, bez względu na tematykę, którą się zajmuje. Dołożymy wszelkich starać, by podobny incydent nie miał miejsca w przyszłości – napisali Bogusław Potoniec, dyrektor programowy Grupy Radiowej Time i Marcin Bisiorek, dyrektor programowy sieci Eska Rock.
W czwartek rano w swoim programie dziennikarze odegrali scenkę, w której gdy Wojewódzki mówił po polsku „Lech Kaczyński”, a Figurski (grając tłumaczącego na angielski) powiedział „Small, retarded, stupid man called the president of Poland Lech Kaczyński” (mały, niedorozwinięty, głupi człowiek nazywany prezydentem Polski, Lechem Kaczyńskim).
– Nasz program prowadzony jest w oparach poważnego absurdu i traktowanie poważnie tego, co się w nim pojawia jest niepoważne – powiedział Dziennikowi Figurski. Dodał również, że słowo retarded można tłumaczyć min. jako „wspaniały, świetny”
Eska Rock zawiesiła dziennikarzy do czasu wyjaśnienia sprawy.