Jak pisze „Gazeta Wyborcza” toruńskich kapłanów oburzył artykuł „Księża są zachłanni” z 19. 04. 2006, w którym „Dziennik”, powołując się na badania zlecone przez Episkopat, pisze, że w polskim Kościele źle się dzieje: księża są materialistami, kierującymi się własnymi zachciankami.
Sygnatariusze oświadczenia zaprzeczają istnieniu takich badań: „Nie jest prawdą, że przeprowadzono wśród toruńskich księży anonimową ankietę na temat najpoważniejszych problemów, przed którymi stoją kapłani. Dlatego również nie odpowiadają prawdzie rzekomo „druzgocące wyniki” tej ankiety”. – donosi „GW”
W tym samym artykule „Dziennik” przywołał słowa bp. toruńskiego Andrzeja Suskiego. Jednak gazeta albo w ogóle z bp. Suskim nie rozmawiała, albo przekręciła sens jego słów – o czym świadczy sprostowanie rzecznika kurii toruńskiej, w którym czytamy m. in, że „Nie jest prawdą, że biskup toruński wymienił główne grzechy polskich księży katolickich”.
To nie pierwsza kościelna wpadka „Dziennika”. Na potrzeby artykułu „Dziennika” z 19 kwietnia pojawił się nieistniejący bohater „ks. Robert Boszkiewicz z parafii św. Jacka w Kielcach „, która też w Kielcach nie istnieje. – informuje „GW”.
Z kolei 21 kwietnia dziennik Axela Springera napisał, że Benedykt XVI pod wpływem środowisk żydowskich zmienił szczegóły planu wizyty w Auschwitz. Tym razem prostował ks. Paweł Ptasznik, kierownik polskiej sekcji watykańskiego Sekretariatu Stanu: – To informacje wyssane z palca. Od razu było zaplanowane, że Benedykt XVI w tym miejscu wygłosi przemówienie i będzie się modlił – powiedział w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną. Kilka dni później „Dziennik” oskarżył KAI o kłamstwo. – donosi „Gazeta Wyborcza”.