Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Super Express ma zapłacić Górniak 55 tys. zł Super Express 12034568482 Super Express ma zapłacić Górniak 55 tys. zł Super Express 12034568482

Super Express ma zapłacić Górniak 55 tys. zł

Super Express ma zapłacić 55 tys. zł Edycie Górniak i przeprosić ją za sprzeczne z etyką dziennikarską publikacje z 2004 r…

gdy była w szpitalu, gdzie urodziła dziecko. Gazeta ma też zakaz pisania o życiu prywatnym popularnej piosenkarki bez jej zgody.

Proces dotyczył publikacji "SE" z wiosny 2004 r., gdy Górniak była w szpitalu w Łomży, gdzie urodziła synka. Tabloid opisywał warunki w szpitalu i samopoczucie piosenkarki. Napisał, że Górniak "wyrzuciła księdza" i nie przyjęła komunii, bo nie jest katoliczką. Sugerowano, że pali papierosy.

Zapraszamy Ciebie na konferencję

HEALTH & BEAUTY DIGITAL & MARKETING TRENDS 2025

Marketingsummit.eu

16 KWIETNIA 2025 | Hotel RENAISSANCE - WARSZAWA


II Edycja konferencji dla liderów branży beauty & health!

🔹 AI i nowe technologie – jak zmieniają reguły gry w marketingu beauty?
🔹 e-Commerce 3.0 – personalizacja, która naprawdę sprzedaje!
🔹 Nowe pokolenia, nowe wyzwania – jak mówić do Gen Z i Alpha, żeby słuchali?
🔹 TikTok i influencer marketing – od viralowych hitów do realnych konwersji!
🔹 ESG czy greenwashing? Jak tworzyć autentyczne strategie zrównoważonego rozwoju?
🔹 Jak stworzyć społeczność wokół marki i budować lojalność klientów w digitalu?
🔹 Retail przyszłości – co musi się zmienić, aby sprzedaż stacjonarna przetrwała?


📅 Program i prelegenci - Marketingsummit.eu
🎟️ Bilety - Marketingsummit.eu
🎤 Zostań prelegentem - Marketingsummit.eu

Reklama

Piosenkarka mówiła, że do szpitala "wkradali się" fotoreporterzy. "Pseudodziennikarze próbowali ukraść nam dziecko ze szpitala, bo ogarnęła ich zwierzęca chęć posiadania jego zdjęcia. Przekupują lekarzy i sąsiadów, żeby powiedzieli na nasz temat coś złego" – mówiła. Skarżyła się, że musiała leżeć w sali z zasłoniętymi oknami, a mąż odwiedzał ją w nocy. W lipcu 2004 r. Górniak ogłosiła "koniec artystycznej kariery" w związku z tym. Dziennikarzy nazwała m.in. "szczurami, które mają krew na rękach". 

Piosenkarka i jej mąż Dariusz Krupa pozwali wydawcę "SE" oraz jego ówczesnego naczelnego Mariusza Ziomeckiego za "nagminne naruszanie dóbr osobistych, przede wszystkim wizerunku, prywatności, miru domowego, spokoju". "SE" tłumaczył, że nie można mówić o naruszeniu prywatności, bo sama Górniak opowiadała kolorowej prasie o rodzinie, co oznaczało jej zgodę na wkroczenie w prywatność. 

W 2005 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał "SE" zapłatę dla obojga łącznie 75 tys. zł i ich przeprosiny; zakazał też śledzenia pary i publikowania materiałów na jej temat bez związku z wykonywaną przez Górniak i Krupę funkcją publiczną i wbrew ich woli. W 2006 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał ten wyrok, oddalając apelację pozwanych. 

W 2007 r. SN – po kasacji pozwanych – zwrócił sprawę sądowi II instancji. SN uchylił m.in. kwotę zadośćuczynienia dla Górniak (nie zaskarżono 20 tys. zł dla Krupy), nakaz przeprosin i zakaz pisania o obojgu. 

We wtorek SA de facto utrzymał poprzedni wyrok, uznając że publikowanie informacji ze sfery prywatnej powodów bez ich zgody było sprzeczne z prawem prasowym, a działania pozwanych były "bezprawne i zawinione". Według SA, dobra Górniak i Krupy naruszano wiele razy, a działania "SE" były "bezceremonialne".

Uzasadniając zakaz pisania przez "SE" o ich życiu prywatnym, sędzia Barbara Trębska powiedziała, że przemawia za tym "nadal istniejące zagrożenie naruszania ich dóbr osobistych, bo pozwani nie widzą niczego nagannego w swoich działaniach".

Przyznając Górniak 55 tys. zł zadośćuczynienia od "SE", sąd podkreślił, że wyrządzono jej "dużą krzywdę w tym szczególnie ważnym dla kobiety czasie" – dlatego należy się jej więcej niż mężowi. Nie wiadomo, czy "SE" złoży ponowną kasację do SN.

Piosenkarka wytoczyła kilka procesów mediom za naruszanie jej prywatności i dobrego imienia. Na mocy nieprawomocnego wyroku wydawca dziennika Fakt ma m.in. zapłacić jej i mężowi 50 tys. zł zadośćuczynienia za publikacje z 2004 r. o jej porodzie. Pozwała też autora książki o sobie. Sąd zakazał już rozpowszechniania książki, podzielając opinię Górniak, że nim zapadnie wyrok, może ona wyrządzić "nieodwracalne szkody". Książka była jednak dostępna, m.in. przez internet.

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post
Pinkubator: młodzi przedsiębiorcy uhonorowani Radio PiN 1203416688

Pinkubator: młodzi przedsiębiorcy uhonorowani

Next Post
Rozrywkowy wortal TVN już w marcu TVN 1203457897

Rozrywkowy wortal TVN już w marcu





Reklama