Powodem takich wyników – według Pearson Group – jest zapaść na rynku reklamy. W ostatnim miesiącu znaczna liczba klientów, szczególnie spółki „high tech”, wycofała reklamy a w ich miejsce nie pojawiły się nowe.
Jeżeli klienci nie powrócą to może to oznaczać, że zysk „Financial Times” i pokrewnych wydawnictw za wrzesień spadnie nawet o 40 proc. w porównaniu z wrześniem 2000 r.
W skład „Financial Times Group” wchodzą dziennik „Financial Times” oraz m.in. „Les Echoes”, „The Economist” i „Financial Times Deutschland” oraz portale internetowe.
Sprzedaż wszystkich tytułów należących do „FT Group” znacznie spadła po wrześniowych atakach terrorystycznych na Stany Zjednoczone. Na koniec września spadek wyniósł łącznie 4 proc.
Wzrost sprzedaży całego koncernu Pearson w tym samym czasie wyniósł tylko 1 proc. osiągając sumę 3,2 mld funtów. Na swoich operacjach internetowych koncern spodziewa się straty w wys. 60 mln funtów w II. połowie br.
Pearson spodziewa się również, że zapaść na rynku reklamy odbije się na wynikach europejskiej „RTL Group”, w której posiada 22 proc. akcji, a 67 proc. znajduje się w rękach niemieckiego giganta medialnego „Bertelsmann”. Do końca roku zatrudnienie w „Financial Times” zmniejszy się o 150 osób.