– Wynik pokazuje, że obrany przez nas kierunek pozwoli zrealizować założone cele komercyjne – mówi nam Piotr Metz. – Jestem też przekonany, że kolejny numer wynik ten poprawi z uwagi na zawartość merytoryczną i kampanię reklamową – dodaje.
Pierwszy numer „Machiny” o nakładzie 100 tys. egzemplarzy trafił na rynek w połowie marca. Wcześniej przygotowano zerowe wydanie pisma, którego okładka spotkała się z falą krytyki. Wprowadzeniu pisma na rynek towarzyszy kampania reklamowa.
Kampania towarzyszyć będzie również drugiemu numerowi „Machiny”. Promocja obejmie swoim zasięgiem outdoor, Internet, telewizję, radio, miejsca sprzedaży czasopisma, nośniki reklamowe w pociągach Intercity oraz wypożyczalniach wideo – Beverly Hills. Reklama najnowszego numeru znajdzie się również na autobusach w największych polskich miastach (Media Miejskie). Równolegle z kampanią standardową prowadzone będą działania z wykorzystaniem niestandardowych narzędzi m.in. ambient i guerilla marketing.