– Jesteśmy szczęśliwi, że udało nam się rozwiązać problemy w Paryżu – mówi Pelle Tornberg, prezes i dyrektor generalny Metro International, wydawcy gazety. – Teraz możemy skupić się na dostarczaniu dziennika Metro do rąk czytelnika.
Wydawanie paryskiej edycji, znanego także w Warszawie pod nazwą Metropol, dziennika Metro rozpoczęto 18 lutego. Jego pojawienie się na rynku wywołało burzę protestów ze strony drukarzy i związków zawodowych, obawiających się, iż bezpłatna gazeta zagrozi ich pozycji.
Dzięki porozumieniu dziennik Metro drukowany jest w drukarniach Presse Alliance w Aubervilliers i rozprowadzany w Paryżu bez protestów. Dzienny nakład gazety docelowo planowany jest na 300 tys. egzemplarzy – poziom ten ma zostać osiągnięty w ciągu najbliższych tygodni.
Jednocześnie doszło do rozszerzenia umowy zawartej przez Metro International ze związkiem zawodowym CGT Union, zezwalającej na swobodny druk i kolportaż dziennika w Marsylii i Lyonie. Porozumienie zostało rozszerzone o Paryż.
Według najnowszych badań przeprowadzonych przez Sofres dla paryskiego Metra, 71 proc. mieszkańców francuskiej stolicy rozpoznaje darmowy dziennik, a aż 82 proc. z nich uważa, że jego wprowadzenie było dobrą inicjatywą.
Okazuje się, że internetowa edycja paryskiego Metra jest trzecia pod względem liczby prenumeratorów, wśród wszystkich dzienników Metro wydawanych w największych metropoliach świata, m.in. w Rzymie, Bostonie, Kopenhadze, Montrealu, Atenach, Filadelfii i Toronto.
To nie koniec zmian wokół paryskiego dziennika Metro. Jego redaktorem naczelnym został Didier Pourquery, szefujący poprzednio francuskiemu miesięcznikowi biznesowemu L`Expansion. W przeszłości pracował on dla czołowych dzienników w kraju, m.in. w Le Monde, La Tribune, czy Liberation.
W Warszawie dziennik ukazuje się od wielu miesięcy pod nazwą Metropol, zyskując coraz większą część tortu reklamowego. Nie brakuje jednak zatargów z konkurencją. Niedawno stołeczny sąd nakazał wydawcy gazety przeproszenie właścicieli znaku towarowego Metro, Agory i Studia Buffo, za m.in. zasłanianie końcówki „pol” na winiecie pisma, zostawiając sam napis „Metro”. Przypomnijmy, iż Agora wydaje w Warszawie swój własny bezpłatny dziennik – właśnie pod nazwą Metro.