Np. w dziale Polityka można znaleźć sondaż przeprowadzony przez TNS OBOP na zlecenie „Dziennika”, w którym spytano Polaków o to, co sądzą o Lepperze w rządzie. Jest również rozmowa z Kazimierzem Marcinkiewiczem oraz Janem Marią Rokitą.
Działy zawierają informację dotyczącą tekstów publikowanych w danej sekcji. Najważniejsze z nich wzbogacone są o komentarze (m.in. Jadwigi Staniszkis). Dominują długie tytuły tekstów, a przy najważniejszych artykułach znajdują się duże zdjęcia bądź grafiki. W sekcji Opinie m.in. pisarze, politycy i publicyści piszą o swoich oczekiwaniach wobec „Dziennika”.
Do pierwszego numeru dołączony został dodatek „Dziennik Sport” (będzie się ukazywać w poniedziałki), który liczy 16 stron. Z kolei warszawskie wydanie zawiera ośmiostronicowy dodatek z informacjami lokalnymi. „Dziennik” przygotowuje również inne dodatki: „Europa”, „Kultura i TV”, „7 dni” oraz „Życie jest piękne”.
Analiza pierwszego wydania „Dziennika” przygotowana przez Andrzeja Brzuskiewicza z dwutygodnika „Viva”:
Pierwsze wrażenie – pozytywne. Bardzo prosty i przejrzysty układ tekstów i stron. Od razu wiadomo gdzie i co można znaleźć.
Tematy: bez rewelacji. Redakcja zapewniała sobie politycznego newsa w postaci wywiadu z premierem, który proponuje Lepperowi stanowisko ministra rolnictwa. „Dziennik” nie musiał się chyba specjalnie wysilać, wszak wcześniej działania premiera Marcinkiewicza, nie tylko polityczne (w tym np. udział w studniówce, urodziny wnuka) nagłaśniał „Fakt”, też wydawany przez Springera.
„Dziennik” jest poważną gazetą, więc zaraz po działach „Polityka” i „Wydarzenia” jest rozbudowana ekonomia – 9 stron. Na szczęście oprócz wielu cyfr są tematy dla zwykłego czytelnika bez licencji maklera: o cenach benzyn, nagrywarkach DVD, samochodach, komórkach.
Komentarze, opinie – widać dbałość o zachowanie równowagi, mimo oczekiwań, że gazeta ma być prawicowa: dwugłos Krasnodębskiego i Króla o udziale Leppera w rządzie. Dwóch stałych felietonistów Maciej Rybiński i Zygmunt Bauman – chyba rzadko będzie się zgadzać ze sobą.
Kultura – dobrze, że aż 6 stron, od kultury wysokiej (Penderecki), do popularnej (komiks „Tytus. Romek i A’Tomek”).
Sekcja lifestylowa – duża i wyraźnie zaznaczona, co w polskich opiniotwórczych dziennikach jest rzadkością. 6 stron o gotowaniu, modzie, zdrowiu, dzieciach, czyli tematy raczej dla kobiet. Celny strzał – kobiety są targetem coraz bardziej docenianym przez media, bo czytają i oglądają więcej od mężczyzn. Są też łakomym kąskiem dla reklamodawców, ponieważ to kobiety przeważnie podejmują w rodzinie decyzje zakupowe.
Brak informacji nt. gwiazd, czyli po polsku „celebrities”, ale to pozostawiono „Faktowi”, wyspecjalizowanemu w tego
rodzaju tematyce.
Sport – w poniedziałek nie mogło zabraknąć dużego, 16-stronnicowego dodatku. To dla wielu czytelników, zwłaszcza mężczyzn, najważniejsza część gazety.
Tytuły – długie, przypominają leady, od razu podają konkretne informacje. Po kilka stronach zaczyna to jednak nużyć i przytłaczać. Odrobina fantazji i dowcipu nie zaszkodziłaby nawet poważnemu tytułowi.
Informacje o gazecie:
„Dziennik” kierowany jest do młodych, wykształconych czytelników interesujących się zarówno tematyką krajową, jak i europejską i międzynarodową. Wydawca liczy na średnią sprzedaż tytułu na poziomie 150 tys. egzemplarzy. Wprowadzeniu gazety towarzyszy kampania reklamowa.
Redaktorem naczelnym gazety jest Robert Krasowski (wcześniej naczelny „Fakt Europa”). Kierownictwo redakcji tworzą również Marta Bratkowska, Marta Stremecka, Konrad Kołodziejski i Marcin Piasecki. Wydawcą „Dziennika” jest Grzegorz Jankowski, który równocześnie pozostaje redaktorem naczelnym „Faktu”.
Autorem makiety nowego dziennika jest Helmut Steindl, który wcześniej projektował dla Axel Springer Polska m.in. makietę „Fakt Europa”. Dyrektorem artystycznym gazety jest Piotr Grzybowski, równocześnie dyrektor artystyczny „Faktu”.
Za sprzedaż powierzchni reklamowej w nowym dzienniku odpowiada Karol Skorupski, Dyrektor Biura Reklamy „Faktu” i nowego dziennika. Dyrektor marketingu obu tytułów jest Ewa Kamińska-Lampart, która odpowiada za kampanie marketingowe oraz planowanie i organizację działań promocyjnych nowego tytułu.