jeszcze podczas poprzedniej kadencji, w rozmowie z naczelnym dziennika, Grzegorzem Jankowskim. Premier stwierdził, wczoraj, że pełnienie obowiązków naczelnego Faktu było dla niego wyjątkowym doświadczeniem – dowiedział się dużo o pracy redakcji. Przypomniał sobie swoje doświadczenia z młodości, gdy pracował jako dziennikarz – informuje Dziennik.
W fotelu redaktora zasiadł wczoraj na dwie godziny. Podczas porannego spotkania redakcji decydował, jakie teksty ukażą się w dzisiejszym wydaniu. Zajął się też wyborem materiałów i zdjęć. Na pierwszą stronę Faktu Tusk wybrał temat bezrobocia 50-latków. Radził dziennikarzom, by pisząc tekst o tym problemie, dawali czytelnikom rady, jak znaleźć pracę. – Nie chodzi tylko o to, by pisać, że sytuacja jest beznadziejna i nic się nie da zrobić – powiedział.
Tusk polecił dziennikarzom, by sprawdzili, jak realizowane są zapowiedzi budowy szybkich kolei w Polsc. Zaproponował podjęcie tematu nagrody, którą Hanna Gronkiewicz-Waltz dostała od Ratusza. Naczelnego interesowały też tematy związane z piłką nożną. Premier wziął również udział w graficznym planowaniu gazety.