Machina umieszczając na swojej okładce postać Syrenki chce rozpocząć dyskusję na jej temat.
Pismo przypomina, że kiedyś warszawska Syrenka była najbardziej rozpoznawalnym symbolem miasta. – Przegrywa obecnie sromotnie ze Złotymi Tarasami i palmą na rondzie DeGaulle’a – informuje Machina.
– Postanowiliśmy przywrócić Syrence należne miejsce, cześć i godność – wyjaśnia Piotr Metz. Redakcja Machiny zaproponowała wcielenie się w roli warszawskiej Syrenki piosenkarce Edycie Górniak.
Zdaniem pisma artystka "ma wszelkie predyspozycje, by tchnąć ducha w najważniejszy warszawski symbol".