koncern ma nadzieję na ugruntowanie swojej pozycji na rynku gier.
Nintendo wprowadza swoją najnowszą konsolę również na rynek japoński i europejski. W Japonii Wii pojawić się ma 2 grudnia, w Europie sześć dni później. Do końca roku w obiegu znaleźć ma się w sumie 4 mln egzemplarzy.
Zwiększenie sprzedaży na rynku Stanów Zjednoczonych ma być możliwe dzięki szerszej współpracy z dystrybutorami i detalistami. Od momentu pojawienia się na rynku, warta 250 dolarów konsola dostępna była tylko w nielicznych sklepach. Ci, którym udało się ją wcześnie kupić, sprzedają Wii za 300-400 dolarów w ramach aukcji internetowych eBay.
Sony, jeden z głównych konkurentów Nintendo, zamierza do końca roku wprowadzić kilkaset tysięcy swoich PlayStation 3. Warte 499 i 599 dolarów konsole Sony sprzedawane są na eBay za 700-900 dolarów. Drugi konkurent, Xbox 360 firmy Microsoft, do końca roku w sumie wprowadzi na rynki światowe ok. 10 mln sztuk. Koncern ma problemy z pozyskaniem klientów japońskich.
Dostępność sama w sobie nie gwarantuje co prawda sukcesu, ale może znacznie pomóc. Dlatego właśnie Nintendo stara się stworzyć skuteczną sieć logistyczną swojej konsoli Wii – komentuje CNET.