Czym musi charakteryzować się dobry przedsiębiorca
Każdy początkujący przedsiębiorca, który chce osiągnąć sukces, powinien mieć odpowiednie cechy osobowości, posiadać określone umiejętności biznesowe i interpersonalne, orientować się w metodach, technikach i narzędziach biznesowych oraz przede wszystkim doskonale znać produktowo-usługowy obszar działalności, na polu której zamierza osiągać korzyści. Dobrego przedsiębiorcę powinny charakteryzować zarówno cechy „miękkie” – interpersonalne, np. łatwość nawiązywania kontaktu z innymi, uważne i aktywne słuchanie, rozwiązywanie konfliktów, asertywność, wywieranie wpływu czy delegowanie zadań, jak i umiejętności „twarde”, czyli konkretna wiedza np. w zakresie przedmiotu oferty, sprzedaży, zarządzania zespołem i przedsiębiorstwem, zarządzania projektami, wiedza techniczna czy znajomość branży.
W praktyce często zdarza się, że młodzi ludzie rozpoczynają przedsiębiorczą przygodę bez gruntownego przygotowania biznesowego, co w przypadku nawet dobrego technologicznie pomysłu może okazać się niewystarczające dla komercyjnego powodzenia projektu. Wśród młodych ludzi, zwłaszcza studentów, spopularyzował się tzw. start-upowy styl życia polegający na monitorowaniu branży interaktywnej, uczestniczeniu w wydarzeniach i nieustawaniu w próbach zmaterializowania swojego pomysłu lub podłączeniu się pod realizację pomysłu kogoś innego. Niejednokrotnie taka postawa oznacza postawienie akcentu nie w miejscu, w którym powinien się on znajdować. Doskonałe zobrazowanie takiej postawy widać w analogii przytoczonej przez pisarza Alexa Haleya, który napisał w jednym ze swoich esejów: „Wiele młodych osób mówi mi, że chciałoby zostać pisarzami. Zawsze zachęcam takich ludzi, ale także wyjaśniam, że istnieje duża różnica pomiędzy „być pisarzem”, a pisaniem. W większości przypadków te osoby marzą o bogactwie i sławie, nie o długich, samotnych godzinach spędzonych przed maszyną do pisania. „Musisz chcieć pisać” – mówię im, a nie chcieć być pisarzem”” (A. Haley, The Shadowland of Dreams).
Wystartowanie z projektem, wdrożenie produktu, czy usługi na rynek i strategiczny rozwój biznesu musi być pokłosiem ciężkiej pracy, a nie przyjętej mody czy stylu życia. Przedsiębiorcy stawiający pierwszy krok na drodze do sukcesu muszą zdawać sobie sprawę z tego, że oprócz dobrego pomysłu, biznesowej niszy, entuzjazmu i zapału niezbędne są umiejętności oraz osobowość, dzięki którym uda się rozwinąć swoją działalność do poziomu rentownie funkcjonującego przedsiębiorstwa z możliwością podboju innych rynków. Dzięki temu możliwe będzie uniknięcie błędów, których na początku popełnianych jest wiele.
Najczęstsze błędy start-upowców
Najczęstsze błędy start-upowców
Założenie firmy powinno być związane z zapotrzebowaniem rynku na usługi lub produkty, które planuje ona oferować. Niestety częstym przypadkiem jest tworzenie koncepcji projektu, który nie stanowi odpowiedzi na realne potrzeby, pod znakiem zapytania stoi więc popyt na stworzony produkt lub usługę, w związku z czym biznesowe uzasadnienie projektu staje się mocno dyskusyjne.
Start-upowcy nie robią dostatecznej analizy konkurencji, żyjąc w przeświadczeniu, że ich pomysł jest oryginalny i wystarczająco innowacyjny:
- Zbadaj konkurencję - inwestorzy to cwane bestie, które dobrze znają się na branżach, w które inwestują. Większość founderów nie patrzy poza pierwszą stronę Google – pisze Marcin Szeląg z Innovation Nest.
Początkujący przedsiębiorcy zapominają także o fundamentach, czyli np. solidnym biznesplanie, który ma na celu nie tylko ułatwienie oszacowania zwrotu z inwestycji inwestorom, ale także pomoc właścicielom start-upu w kontrolowaniu procesu rozwoju. Rzetelny biznesplan musi jednak opierać się na dobrze zdefiniowanych założeniach projektu (szczególnie grupa docelowa, model finansowania, model biznesowy).
Dużą dysfunkcją początkującego biznesu jest próba wdrożenia od razu skomplikowanego rozwiązania, zwłaszcza jeśli pomysł nosi znamiona innowacyjności. Takie podejście oznacza konieczność zaangażowania większych zasobów, budżetu, a także dłuższy czas implementacji niż w przypadku realizacji projektu mniej skomplikowanego, ale skalowalnego z tendencją do dynamicznego rozwoju.
Błędem jest także brak rynkowej orientacji cenowej oznaczający utrzymywanie zbyt niskich cen produktów czy usług w przeświadczeniu, że najbardziej istotnym aspektem konkurencyjności jest oferowanie niskiej ceny. Wielu klientów i użytkowników nie ma zaufania do tanich rozwiązań, kojarzonych z niską jakością i brakiem efektywności.