Wydatki na reklamę internetową w Europie Zachodniej osiągną w tym roku poziom 7,5 mld, co będzie stanowiło 25 proc. wzrost w stosunku do roku ubiegłego – szacuje eMarketer w raporcie „Europe Online Advertising: Spend, Trend and Audience”.
W bieżącym roku wydatki na reklamę online stanowić będą 7,3 proc. całkowitych wydatków na reklamę w Europie. Do końca dekady udział ten wzrośnie do poziomu 9,4 proc., głównie kosztem wydatków na reklamę w gazetach (te wyniosą 28,1 proc.) oraz magazynów, które przyciągną 15,8 proc. tych wydatków. Udział telewizji wzrośnie nieznacznie, do poziomu 34,4 proc.
– Rynek europejski daleki jest od homogeniczności, dlatego też strategie promocyjne muszą uwzględniać zarówno paneuropejskie, jak i specyficzne, narodowe elementy. Większość internetowego budżetu reklamowego pozostaje w dyspozycji poszczególnych krajów, jednak regionalne i ogólnoeuropejskie organizacje mają coraz większy wpływ na to, co dzieje się na rynku – mówi Lisa Phillips, senior analyst firmy eMarketer i autorka raportu.
Najdroższym krajem dla internetowych reklamodawców jest Wielka Brytania. eMarketer szacuje, że reklamodawcy zapłacą w sumie średnio 217 dolarów za dotarcie do jednego internauty w 2010 roku. We Francji koszt ten będzie się kształtował na poziomie 136 dolarów, a we Włoszech zaledwie 10 dolarów. Dla porównania, reklamodawcy w Stanach Zjednoczonych płacą obecnie za dotarcie do jednego użytkownika średnio 30 dolarów, pod koniec dekady będą jednak musieli zapłacić już 130 dolarów.
– Nie można zapomnieć o Europie Środkowej i Wschodniej. Obecnie jest to najszybciej rosnący region, jeżeli chodzi o reklamę na tym kontynencie – podkreśla pani Phillips. Mimo że wydatki na reklamę w naszym regionie stanowią zaledwie 27 proc. poziomu, który reprezentuje rynek zachodnioeuropejski, całkowite wydatki na reklamę wzrosną tu do 2009 roku do poziomu 13,8 mld dolarów. Tym samym region ten wyprzedzi Europę Zachodnią, której wydatki sięgną 12,9 mld dolarów – przewiduje sieć domów mediowych ZenithOptimedia.
W raporcie eMarketera znalazła się także Polska. Jego zdaniem nasz kraj będzie miał w 2010 roku największy udział w całkowitych wydatkach na reklamę internetową w Europie Wschodniej – odsetek ten wyniesie 44,8 proc. i sięgnie poziomu 216 mln dolarów. Na drugim miejscu znajdzie się Rosja z 32,4 proc. udziałem (156 mln dolarów).