Zamiast wzrostu zysków w br. o 9. proc. tak, jak to zapowiadał jeszcze w lipcu, Philip Morris oczekuje obecnie, że wzrosną one o niespełna 3. proc.
Producent Marlboro i Virginia Slims za swoją kondycję wini przechodzenie palaczy na tańsze marki, albo wręcz na papierosy z przemytu.
Philip Morris ma zamiar odwołać się od niedawnego, niekorzystnego dla niego orzeczenia sądu w Kalifornii, który w sprawie wniesionej przez palaczkę Betty Bullock orzekł, że firma winna jest niedbalstwa i musi zapłacić grzywnę w wys. 850 tys. dol. Bullock wskutek nałogu zachorowała na raka płuc i wątroby.
Inwestorzy oczekiwali złych wiadomości – cena akcji, która utrzymywała się na najniższym poziomie od ponad roku, po zamknięciu giełdy na elektronicznej platformie obrotu Instinet spadła o dalsze 13. proc.
Z początkiem września o spadku zysków za br. ostrzegł inny koncern tytoniowy RJ Reynolds.