Dark Mode Light Mode

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Obserwuj nas
Obserwuj nas
Jedna z reklam Play narusza godność dziecka Play i 12851 big4 Jedna z reklam Play narusza godność dziecka Play i 12851 big4

Jedna z reklam Play narusza godność dziecka

Komisja Etyki Reklamy uznała w piątek, że jedna z reklam sieci Play "narusza godność dziecka" oraz jeden z artykułów Kodeksu Etyki Reklamy…

mówiący m.in. o dobrych obyczajach. Chodzi o reklamę przedstawiającą kilka postaci z takimi samymi twarzami dziecka w strojach wieczorowych przy stoliku, na którym stoją kieliszki i popielniczka. Towarzyszy im hasło „Ta sama niska stawka do wszystkich sieci”.


Jak wyjaśnił z-ca dyrektora generalnego Związku Stowarzyszeń Rada Reklamy (Komisja Etyki Reklamy to jeden z organów związku) Konrad Drozdowski, na tę reklamę wpłynęło ok. dziesięciu skarg od konsumentów, a wielu zgłaszało swoje zastrzeżenia. Nie potwierdził jednak doniesień „Naszego Dziennika”, by skargę w sprawie tej reklamy złożyła też rzecznik praw dziecka Ewa Sowińska. Jak podała KER w uzasadnieniu uchwały, skargi dotyczyły tego, że „reklama przedstawia dzieci wystylizowane na dorosłych w sposób odwołujący się do seksualności”, a ponadto, że scenka reklamowa przedstawia je w sytuacji rozrywki, imprezy przeznaczonej dla dorosłych.


KER podkreśliła, iż Play wyjaśniał, że w reklamie wykorzystano twarz jednego dziecka wmontowaną komputerowo w ciała osób dorosłych, co wskazuje na fakt, iż zdjęcie nie jest zdjęciem realnym – nie przedstawia tak naprawdę dzieci. – W tym kontekście nie można mówić o wyzywających czy seksualnych pozach, ponieważ to nie są ciała dzieci. Obraz użyty w reklamie jest metaforą, która w założeniach twórców miała oznaczać: „mała, ta sama dziecięca główka – niskie i takie same ceny do wszystkich”. Odbiorca został zaproszony w ten sposób do pewnej zabawy i poszukiwania klucza do gry skojarzeń – tak według KER, operator wyjaśniał formułę reklamy.


Według KER, reklama „posłużyła się dzieckiem ukazując je w sytuacji zarezerwowanej wyłącznie dla osób dorosłych – zabawy/spotkania towarzyskiego nie będącej jednakże w żadnym wypadku przyjęciem dla dzieci, ze względu na otoczenie i przedmioty w tym otoczeniu takie jak kieliszki i popielniczki”.


Komisja podkreśliła, że fakt, iż zdjęcie stanowi fotomontaż, nie zmienia jednoznacznego wrażenia przeciętnego odbiorcy, że przedstawia grupę dzieci.


– Pokazanie dziecka w sytuacji kojarzonej i dozwolonej tylko dla osób dorosłych narusza normy obyczajowości w naszej kulturze. Reklama przedmiotowa narusza godność dziecka jako osoby – zwłaszcza posługując się jego wizerunkiem do ukazania „niskich stawek” – stwierdzili członkowie KER. W ich opinii, przekaz ten narusza zatem dobre obyczaje.


– Szanujemy uchwałę KER, ale nie zgadzamy się z argumentacją – powiedział rzecznik prasowy Play, Marcin Gruszka. Zaznaczył, że kampania z wykorzystaniem tej reklamy zakończyła się jeszcze w kwietniu. Dodał, że ze względu na kontrowersje jakie wzbudził dany plakat, operator nie będzie w takiej konwencji reklamował swoich usług i produktów.

Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!

Naciskając przycisk Subskrybuj, potwierdzasz, że przeczytałeś i zgadzasz się z naszymi zasadami Prywatność Prywatności oraz. Regulamin. Możesz się też z kontaktować z nami.
Add a comment Add a comment

Dodaj komentarz

Previous Post

Rechnio odeszła z Twojego Stylu

Next Post
Lichocka poprowadzi reaktywowane „Forum” m 36832

Lichocka poprowadzi reaktywowane „Forum”





Reklama