Poznański Art Marketing Syndicate (AMS) rozesłał memorandum inwestycyjne w lipcu 2001 r. Teraz chce, żeby przyszły udziałowiec zasilił spółkę kwotą około 90 mln zł.
Głównym akcjonariuszem AMS jest BB Investment, która ma 33,8 proc. akcji spółki i 35,3 proc. głosów. Jesienią BB Investment podawał, że chciałby za każdą akcję AMS uzyskać co najmniej 80 zł. Dziś AMS kosztuje na giełdzie 48,40 zł, a jego kapitalizacja wynosi 204 mln zł.
Według prezesa Tomasza Kawski w 2000 r AMS wydał na inwestycje 58 mln zł, a w 2001 r. – ponad 30 mln zł. AMS planuje, że tegoroczne przychody spółki będą na poziomie ubiegłorocznych. W 2001 r., wyniosły on 156 mln zł.
Wyłączność w negocjacjach dotyczących kupna akcji AMS miała Agora (wydawca „Gazety Wyborczej”). Jednak w ubiegłym tygodniu okres wyłączności się skończył i właściciele AMS powrócili do rozmów z innymi zainteresowanymi.
W pierwszej połowie ubiegłego roku o kupno akcji AMS zabiegał oprócz Agory francuski JC Decaux. BB Investment rozesłał w 2001 r. memoranda informacyjne m.in. także do Clear Channel Communications, News Corp., Viacom i ITI Group.
W rozmowie z Reutersem prezes Kawka powiedział, że rozmowy są w toku. Nie ujawnił jednak, z kim są one prowadzone. – Powinno się to rozstrzygnąć w ciągu kilkunastu dni – dodał Kawka