Jak bardzo fuzja platform cyfrowych zmieni polski rynek medialny?
Fuzja platform cyfrowych będzie miała znaczący wpływ na polski rynek mediów elektronicznych i to zarówno, jeśli chodzi o odbiorców, jak również polskich nadawców. Trzeba w tym miejscu jasno stwierdzić, iż połączenie dwóch platform – Cyfry+ i Wizji TV – w jeden organizm umożliwi szybszy rozwój nowoczesnej telewizji cyfrowej w Polsce. Warto w tym miejscu dodać także, iż cyfrowa telewizja naziemna na skalę masową to w Polsce śpiew odległej przyszłości, więc satelitarne platformy cyfrowe będą przez wiele lat jedynym realnym tego typu medium w Polsce. Należy się przy tym spodziewać zaostrzenia walki konkurencyjnej platform cyfrowych z sieciami kablowymi, której skutki na pewno będą korzystne dla polskich konsumentów, ponieważ może to „zmusić” polskich operatorów kablowych do poprawy swojej oferty programowej, jak również sukcesywnego wprowadzania usług interaktywnych. Bez wątpienia połączenie obu platform spowoduje udostępnienie szerokiej oferty programów polskich z jednego satelity. Dotyczy to zarówno nadawców publicznych, jak i prywatnych. Warto przy tym zauważyć, iż znacząco wzrośnie atrakcyjność takiej platformy i to zarówno dla odbiorców, jak i nadawców, którzy nie będą chcieli (a często i mogli) ignorować obecności tego nowoczesnego medium transmisyjnego, które zapewni dotarcie do kilkuset tysięcy polskich gospodarstw domowych.
Jak w nowej sytuacji odnajdzie się Astra? Staracie się przejąć na swoje transpondery połączony bukiet…
Astra jest w dalszym ciągu bardzo zainteresowana rynkiem polskim, jakkolwiek o wyborze docelowego satelity dla połączonej platformy cyfrowej zdecyduje oczywiście grupa Canal +, która w obszarze satelitarnego pay-tv ma ogromne doświadczenie w całej Europie. Warto w tym miejscu przypomnieć, iż płatne pakiety Canal+ nadawane we Francji, Hiszpanii i krajach Beneluxu są nadawane właśnie z Astry, z pozycji 19.2E. Sądzimy, iż byłby to dobry prognostyk dla przyszłej współpracy również na rynku polskim, który jest traktowany przez SES Astra z całą należną mu powagą.
Czy według Pana zbliżające się Mistrzostwa Świata 2002 przyczynią się do wzrostu liczby abonentów Polsatu?
Jeśli chodzi o prawa do transmisji Mistrzostw Świata na rynku polskim to sądzę, iż należy tu zachować dużą ostrożność w wypowiedziach, aczkolwiek osobiście nie wyobrażam sobie do końca sytuacji, w której odbiorcy telewizyjni w Polsce zostaliby pozbawieni prawa do bezpłatnego oglądania meczów – tych, w których bierze udział polska reprezentacja. Warto przypomnieć, iż sprawa jest na tyle poważna, iż w toczącej się na ten temat dyskusji zabrali już głos m.in. prezydent Aleksander Kwaśniewski i członkowie KRRiT, jednoznacznie opowiadając się po stronie polskich kibiców. Można by zatem pokusić się o ostrożną prognozę w sprawie zwiększenia liczby abonentów platformy cyfrowej Polsatu. Wydaje się, że jakaś część polskiej widowni może się ostatecznie zdecydować na wydatek kilkuset złotych, w zamian za luksus dostępu do wszystkich spotkań Mistrzostw Świata 2002, jednak nie będzie to tak spektakularna ilość, jaką deklaruje dzisiaj Polsat.
Widzi Pan w ogóle miejsce na rynku na pakiet Zygmunta Solorza?
Sądzę, iż platforma Pana Solorza ma rację bytu – jako, że jest adresowana do nieco innej widowni, niż klasyczna platforma pay-tv, jaką utworzyły Cyfra+ i Wizja TV. Odbiorcy korzystający z platformy Polsatu mają znacznie skromniejsze wymagania, zaś silnym elementem motywacyjnym jest możliwość cyfrowego odbioru programów polskich, których na platformie Polsatu jest kilka. Sądzę, iż bardzo dużym wyzwaniem dla tej platformy jest sprawa praw do transmisji kanałów telewizji publicznej, które niedawno z niej zniknęły. Od tego, czym uda się zapełnić tę lukę będzie w dużej mierze zależeć rozwój cyfrowego Polsatu. Nie wydaje mi się przy tym, aby w najbliższym czasie platforma ta mogła pozyskać jakiegoś silnego strategicznego partnera, ponieważ ilość takich potencjalnych podmiotów na rynku europejskim jest bardzo ograniczona.
Jakie nowości przedstawi Astra w nowym roku w Polsce? Kiedy możemy spodziewać się pay-per-view?
Nasze plany dotyczące rynku polskiego w dużej mierze zdefiniuje decyzja dotycząca docelowego satelity dla połączonej platformy cyfrowej. Jest oczywiste, iż ewentualny wybór naszego systemu spowodowałby radykalne wzmocnienie naszych aktywności marketingowych w Polsce, których głównym celem byłoby wspieranie połączonej platformy cyfrowej w zakresie uzgodnionym z jej nadawcą. Niezależnie od tego, będziemy dążyć, aby wprowadzić na Astrę maksymalną ilość innych polskich programów telewizyjnych i radiowych, które mogłyby być ważnym uzupełnieniem takiej platformy. Jeśli chodzi o serwisy interaktywne, takie jak szybki satelitarny Internet czy usługi Video-On-Demand lub Pay-per-View to zależy to również od decyzji firm specjalizujących się w takich serwisach, które bardzo często oferują takie opcje dla istniejących już abonentów platform typu pay-tv, czy innych.
Do Polski trafi kolejny system kodowania – Conax…
Myślę, iż kodowanie w systemie Conax nie jest początkiem tworzenia abonenckiej platformy cyfrowej. Chodzi raczej o to, aby programy z satelity nie mogły być odbierane przez przypadkowych odbiorców satelitarnych – co jest spowodowane głównie prawami autorskimi, które definiują zasady dystrybucji na obszarze danego kraju – w tym przypadku Polski.
Jakie są plany związane z satelitą Astra 1K?
Supersatelita Astra 1K ma m.in. zapewnić pokrycie całego obszaru europejskiego od Wysp Kanaryjskich po Ural. Wszędzie tam będzie możliwy odbiór programów z małej, 60 – centymetrowej anteny satelitarnej. Ważnym elementem wyróżniającym Astrę 1K od innych satelitów jest możliwość pracy w paśmie Ka, które służy do celów interaktywnych. Warto również wspomnieć, iż Astra 1K ma wyodrębniony beam na kraje Europy Centralnej i Wschodniej, co świadczy o tym z jaką powagą podchodzi firma SES Astra do tego właśnie regionu.
Rozmawiali: Janusz Sulisz, Piotr Witkowski