Rodzina… jest w życiu oparciem, czymś co chroni, co daje siłę. Dzieci nadają sens życiu, choć kiedyś ktoś powiedział: „Zostać matką jest łatwo, ale być matką znacznie trudniej”.
Mieszkam… jeszcze w mieszkaniu, ale marzę o kwitnącym ogrodzie, i porannej kawie na tarasie. Mój dom to moja oaza – lubię go pielęgnować.
Moja kariera… toczy się. Nie zastanawiam się nad tym.
Konkurencji zazdroszczę… nie zazdroszczę. Zazdrość „zjada” od środka.
Brakuje mi odwagi… żeby zaśpiewać publicznie.
Porażki… zbieram, zamykam je szczelnie, pamiętając, żeby mnie czegoś nauczyły.
Ludzi oceniam… poprzez intuicję, w którą się zawsze wsłuchuję. Pomogła mi wiele razy.
Rezygnuję, kiedy… czuję, że tracę swoją wolność. Marek Grechuta śpiewał: „Wolność to skrzypce z których dźwięku cud potrafi wyczarować mistrza trud, lecz kiedy zagra na nich słaby gracz to słychać będzie tylko pisk, zgrzyt, płacz”.
Nie interesuje mnie… żeby dochodzić do czegoś „po trupach”.
Zawsze znajdę czas na… fryzjera, książkę, kino, i turlanie się z moją córką na dywanie.
Znajomym polecam… muzykę Morricone z filmu „Dawno temu w Ameryce”. Piękna jest.
Niezastąpiony gadżet… nie wiem. Nie zbieram… może komórka.
Pieniądze wydaję… często. Pieniądze szczęścia nie dają. Dopiero zakupy :)
Podróże… tylko tam gdzie jest zapach ciepłego morza i lampka czerwonego wina.
Bądź na bieżąco z najważniejszymi wiadomościami!
Add a comment
Add a comment