Wraz z pojawieniem się bezprzewodowych sieci WiFi (HotSpotów) pozwalających na połączenie z internetem w różnych punktach miast pojawiło się zapotrzebowanie na ich wykrywacze.
Dla osób często korzystających z sieci w różnych miejscach wyprodukowano zegarki z detektorem sieci WiFi . Uczciwie mówiąc jedyny dostępny w tej chwili na rynku model nie wygląda szczególnie zachęcająco. Po siermiężnej obudowie widać, że jest to raczej narzędzie, a nie ozdoba.
Dzięki temu, że mieści się na nadgarstku wydaje się nieco wygodniejszy od np. kieszonkowych detektorów Della. Cena urządzenia waha się zależnie od sklepu. Wynosi od 20 do 40 dolarów, czyli dość dużo. Prócz wykrywacza narzędzie posiada standardowe funkcje zegarka: czasomierz, budzik, podświetlany ekran i kalendarz.
Być może kiedyś, gdy nasz kraj będzie gęściej usiany punktami dostępu do sieci bezprzewodowych warto będzie pomyśleć o nabyciu takiego urządzenia.
Więcej na http://www.metro.gazeta.pl