18 września spełnił tę obietnicę. W mailu do premiera Millera znalazły się wszystkie nadesłane do Sadurskiego opinie. Dodamy: teksty bez jakichkolwiek poprawek stylistycznych i bez cenzurowania czasami dosadnych określeń, napisane przez anonimowych internautów. Aby uniknąć identyfikacji autorów, premierowi wysłano nie całe maile, a jedynie ich treść.
„Nie było ani jednego maila, chwalącego pomysł rządu” – mówi Sadurski. – „Ale ja się temu nie dziwię. Kolejne rządy obiecują łagodzenie polityki fiskalnej, tymczasem wciąż dochodzą nam kolejne podatki. Sytuacja wielu Polaków nie jest wesoła, choć jako satyryk powinienem się cieszyć, że ciągle mam co komentować.”
Miejmy nadzieję, że premier znajdzie czas, aby poczytać co o pomyśle winietek sądzą internauci i skomentuje otrzymanego maila. Gdy tylko to się stanie, osoby odwiedzające DobryHumor.pl z pewnością dowiedzą się o tym jako pierwsze.
Zobacz także: