dzięki czemu ograniczy koszty i zwiększy przychody.
Przychody z usługi WLR są na tyle niskie, że Netia – największy po Telekomunikacji Polskiej operatora telefonii stacjonarnej – podjęła decyzję o rezygnacji z jej sprzedaży od 1 stycznia 2009 roku. Usługa zostanie co prawda w ofercie, jednak prowizje dla firm, które dla Netii sprzedawały tę usługę będą tak niskie, że nie będzie im się opłacało tego dalej robić.
Netia argumentuje, że dzięki przejęciu Tele2 zdobyła odpowiednio dużą bazę klientów usług głosowych. Chce więc skupić się na sprzedaży im innych usług, jak chociażby dostęp do internetu. Mirosław Godlewski, prezes Netii podkreślił ponadto, że warunki hurtowej współpracy z Telekomunikacją Polską są na tyle niekorzystne, że firmie nie opłaca się sprzedawać usług w oparciu o jej sieć.
Na usługach głosowych w sieci TP firma zarabia około 15 złotych miesięcznie, kolejne 20-30 złotych pochodzić może z internetu. Jednak w przypadku sprzedaży tych samych usług we własnej sieci, przychodu są znacznie wyższe. Firma będzie się więc starała przenieść jak najwięcej klientów usług WLR i BSA na łącza dzierżawione (LLU) – pisze Rzeczpospolita.
Do tego jednak potrzebne są dodatkowe inwestycje, gdyż wiele central Telekomunikacji Polskiej nie jest przystosowanych do tego, by obsługiwać także konkurencyjnych operatorów. Netia zamierza także dalej inwestować w technologię radiową WiMAX – obecnie na terenie kraju ma około 90 nadajników, w przyszłym chce postawić od kilku do kilkunastu kolejnych.
Więcej na http://www.gazeta.pl/