To, co jeszcze kilkanaście lat temu wydawało się nieprawdopodobne dziś staje się faktem. Google to jedna z najpotężniejszych firm na świecie, coraz agresywniej zdobywa kolejne segmenty rynku medialnego – teraz ostrzy sobie zęby na brytyjskich wydawców prasy.
Szefowie koncernu chcą sprzedawać w papierowych wydaniach gazet miejsce dla swoich internetowych klientów. Google Print Ads jest odmianą Google AdWorks, systemu aukcyjnego pozwalającego firmom licytować przestrzeń reklamową, która pojawia się przy wynikach wyszukiwania w sieci konkretnych słów.
Google chce, aby za jego pośrednictwem reklamodawcy, którzy kupują banery w sieci, mieli możliwość ubiegania się o dostępną przestrzeń reklamową w tradycyjnej prasie. Wszystko na zasadzie aukcji – pada konkretna kwota za jaką reklamodawca jest skłonny zamieścić ogłoszenie w danym miejscu. Do wydawcy należy decyzja czy taką ofertę przyjmunie czy też ją odrzuca. Prowizję od każdej udanej transakcji inkasuje Google.
Zdaniem analityków, taki system może okazać się ciekawą propozycją i wkrótce skutecznie zagrozić tradycyjnym sposobom pozyskiwania reklamodawców. Np. w Wielkiej Brytanii wydatki na reklamę w internecie osiągają ponad 15 proc. całości rynku reklamowego.