którymi podążają najpoważniejsze płatne tytuły na rynku.
Europejskie bezpłatne tytuły mają nie tylko wersje internetowe, ale do swoich elektronicznych wydań dodają też elementy charakterystyczne dla serwisów społecznościowych. Umożliwiają czytelnikom komentowanie artykułów, dziennikarskich blogów, a nawet polemizowanie z autorami tekstów.
Pionierskim tytułem oferującym takie możliwości swoim czytelnikom na rynku hiszpańskim była gazeta 20 Minutos. Komentowanie artykułów w internetowym serwisie gazety szybko przerodziło się w wymianę opinii między dziennikarzami a czytelnikami.
W ślady 20 Minutos postanowiły pójść największe hiszpańskie dzienniki: El Pais i La Vanguardia. Nie tylko zaproponowały czytelnikom publikowanie własnych opinii, ale uruchomiły także blogi.
W tym roku aż 60 proc. dochodu wydawnictwa Schibsted Group, do którego należy 20 Minutos i które wydaje kilka wersji tego tytułu w różnych krajach, będzie pochodzić z elektronicznych wersji gazet.