wśród nich brakowało serwisu najsłynniejszego magazynu dla mężczyzn.
W końcu Playboy również postanowił zaznaczyć swoją obecność w wirtualnym świecie Web 2.0. Wcale nie zamierza jednak tworzyć serwisu porno, ale serwis specjalnie dla studentów.
Członkami Playboy U będą mogli zostać wyłącznie internauci, których adres mailowy kończy się na.edu. Podobne wymaganie wobec swoich użytkowników miał początkowo Facebook.
Zawartość serwisu rozczaruje pewnie znaczną część fanów Playboya. Na jego stronach nie znajdą bowiem nagich zdjęć ponętnych blondynek. Playboy U ma umożliwiać studentom wyłącznie nawiązywanie kontaktów, wymianę opinii oraz dzielenie się wrażeniami z życia studenckiego. W serwisie swoje profile będą mogli zamieszczać nie tylko studenci, ale także szkoły.