W skład grupy wchodzi 50 tys. wydawców i autorów tekstów, którzy stworzyli ponad 10 mln utworów. Teraz YouTube będzie mógł legalnie z nich korzystać.
Grupa i serwis wideo razem pracować będą nad stworzeniem technologii, która umożliwi monitorowanie serwisu i wykrywanie muzyki używanej przez internautów w tworzonych przez nich wideoklipach.
Wydawcy nie chcą jednak sprawdzać każdego spośród milionów klipów umieszczanych w YouTube. Zamierzają kontrolować jedynie 5-10 proc. tych najczęściej oglądanych.