działaczy walczących z problemem otyłości, to nadal proponują wysokokaloryczne dania w innych częściach świata i zdobywają nowe pokolenie klientów w krajach o rynkach wschodzących. W efekcie, ich docelowi klienci, często należący do rosnącej klasy średniej i prowadzący siedzący tryb życia, zaczynają przybierać na wadze.
Meksyk, Brazylia i Chile tyją szybciej od średniej
Z powodu jedzenia mniejszej liczby posiłków przygotowywanych w domu, za to więcej żywności przetworzonej popijanej słodkimi napojami, przeciętny Meksykanin, Brazylijczyk i Chilijczyk tyje szybciej niż wynosi światowa średnia przybierania na wadze, jak wynika z indeksu otyłości opracowanego przez Bloomberg. Tyją szybciej również kobiety, z wyjątkiem Brazylijek, które utrzymują się w średniej światowej. We wszystkich trzech krajach fast foody są stosunkowo nowym zjawiskiem.
Inwazja porównana do konkwistadorów
Obecna inwazja z zagranicy w pewien sposób przypomina tę sprzed 300 lat, kiedy konkwistadorzy przywieźli ze sobą ospę i odrę rdzennym cywilizacjom Ameryki Środkowej i Południowej, powiedział Tim Lobstein, dyrektor ds. polityki i programów Międzynarodowego Stowarzyszenia dla Studiów nad Otyłością (International Association for the Study of Obesity) w Londynie.
- Dzisiejszy odpowiednik to ogromne ponadnarodowe korporacje, również wkraczające na te odległe obszary i przynoszące ze sobą choroby niezakaźne, takie jak otyłość, cukrzyca i choroby serca - powiedział Lobstein.
Wzrost liczby zachorowań, rosnące koszty opieki medycznej i obawa przed otyłością dzieci mogą zmusić firmy żywnościowe do zmiany praktyk za granicą i do wejścia na nowe rynki w celu uzyskania pożądanego wzrostu. Już w tej chwili ustawodawcy w Brazylii rozważają wprowadzenie ograniczeń w sprzedaży produktów firm działających na rynku fast foodów.
Od czasu otwarcia w Meksyku pierwszego amerykańskiego fast foodu w 1985 do 2010 roku mężczyźni utyli średnio ponad 6,8 kilogramów, a kobiety ponad 8,6 kilogramów, jak wynika z badań przeprowadzonych przez Bloomberg. W Chile, od chwili otwarcia pierwszej sieci fast foodów w 1989 roku, mężczyźni utyli średnio 6,3 kilogramów, natomiast waga kobiet wzrosła o 8,1 kilogramów.
Są to wyniki wyższe, niż wynosi średnia światowa. Z danych wynika, że w ciągu 30 lat do końca 2010 roku waga mężczyzn wzrosła średnio o 4,9 kilogramy, a kobiet o 4,5 kilogramy..
Problemy zdrowotne związane ze zmianą diety i stylu życia zostały dobrze udokumentowane. W 2008 roku (z którego pochodzą najnowsze dane Światowej Organizacji Zdrowia) w Brazylii i Meksyku liczba zgonów z powodu chorób sercowo-naczyniowych i cukrzycy przewyższyła liczbę zgonów w Stanach Zjednoczonych. Zaraz za tymi krajami jest Chile, gdzie liczba zgonów była podobna jak w Stanach Zjednoczonych.
Choroby te zaczęły też dotykać kraje azjatyckie, ale tu wskaźnik otyłości jest niższy. W Chinach, gdzie Yum ma ponad 5200 punktów, wskaźnik zachorowań na cukrzycę będzie do 2030 roku wyższy niż w Stanach Zjednoczonych, jak wynika z danych Federacji Diabetologicznej w Brukseli. KFC, który sprzedaje w Chinach kanapki ze smażoną kiełbasą i kurczaka panierowanego w płatkach kukurydzianych, rozszerza działalność na mniejsze miasta w krajach azjatyckich.
- Nauka jednoznacznie łączy jedzenie z otyłością - powiedziała Margo Wootan, dyrektor ds. polityki żywieniowej organizacji konsumenckiej Center for Science in the Public Interest w Waszyngtonie. - Restauracje muszą sobie uświadomić, że jedzenie poza domem to ważny element diety i mają tu do odegrania istotną rolę.
Nie tylko firmy fast foodowe są odpowiedzialne, uważa Michael Schaefer, szef międzynarodowego działu badania usług żywieniowych Euromonitor International w Chicago. Jego zdaniem ludzie jedzą więcej przetworzonej i paczkowanej żywności ze sklepów spożywczych i przenoszą się do miast, gdzie prowadzą intensywny tryb życia i nie mają czasu na ćwiczenia.
- Dzięki temu, że są tak rozpoznawalne, nie dziwi, że sieci fast foodów są kojarzone z tymi zjawiskami - powiedział Schaefer. - Ale to nie jedyny czynnik.
Firmy wskazują na inne czynniki wpływające na dietę.
„Przeciętny klient McDonald's przychodzi do nas dwa, trzy razy w miesiącu, tak więc większość posiłków zjada gdzie indziej" napisała w e-mailu Becca Hary, rzeczniczka McDonald's.
Amerykańskie sieci fast foodów w latach 1980. i 1990. przyspieszyły ekspansję za granicą, ponieważ krajowe rynki były coraz bardziej nasycone. Recesja, jaka zakończyła się w 2009 roku spowodowała zwiększenie liczby nowo otwartych punktów za granicą, głównie w krajach o rynkach wschodzących z rosnącą klasą średnią. Yum uzyskuje około trzy czwarte dochodu spoza Stanów Zjednoczonych, a McDonald's ponad 60 procent.
McDonald's i Yum w Ameryce Łacińskiej
Tanie, wysokokaloryczne jedzenie i strategia reklamowa nastawiona na wykreowanie stałych klientów, która tak dobrze sprawdziła się w Stanach Zjednoczonych, okazała się skuteczna również za granicą. W Chile, w menu McDonald's znajduje się między innymi kanapka z podwójnym kotletem wołowym (949 kalorii), trzy serowe pierożki (357 kalorii), a także kawa mrożona z czekoladowymi ciasteczkami.
Sześcioletni syn Andrei Xavier jest nowym brazylijskim entuzjastą fast foodów.
