O zmianach i nowościach w telewizyjnej Dwójce pisaliśmy już niejednokrotnie. Premiera wiosennej ramówki zbliża się wielkimi krokami, więc stacja postanowiła zdradzić ostatnie tajemnice produkcji – m.in. nazwiska prowadzących programy.
Nowy teleturniej „Wielki Poker” poprowadzi dwójka znanych aktorów – Cezary Kosiński i Paweł Burczyk. Licencję na ten program TVP2 kupiła od brytyjskiej telewizji BBC. – Prowadzenie teleturnieju to dla mnie zupełna nowość – powiedział Kosiński. – Zasady tego programu są trochę pokręcone. Są pytania, czyli element wiedzy, którą wykazać się musi zawodnik. I jest druga strona – blef. Mam nadzieję, że widzowie będą mieli frajdę – dodał aktor. Jak zapewniają twórcy zwycięstwo zależeć będzie od wiedzy, sprytu i umiejętności blefowania.
W każdym odcinku można zdobyć nagrodę wartą 50 tys. złotych. Zwycięzcy kolejnych sześciu odcinków eliminacyjnych, spotkają się zaś w wielkim finale, w którym powalczą o 250 tys. złotych. To najwyższe dotychczas nagrody w Telewizji Polskiej. Teleturniej oglądać będzie można od 16 marca w każdy piątek, o godzinie 20.
Do ramówki powróci też znany widzom serial „Pitbull” – a raczej jego druga już część. W nowych odcinkach nadawanych od 9 marca (czwartki, o 22.10) pojawią się kolejni bohaterowie – Igor (Paweł Królikowski), stary wyjadacz z „terroru” oraz Monika (Roma Gąsiorowska), funkcjonariuszka z policji konnej. Nie zabraknie jednak znanych już widzom twarzy – Weroniki Rosati, Marcina Dorocińskiego, czy Rafała Mohra.
Jak zapewnia reżyser, tym razem fabuła serialu zapełni się wydarzeniami, znanymi z pierwszych stron gazet, począwszy od utopienia w Wiśle małego Michałka, poprzez kradzież broni z jednostki wojskowej na Bemowie, skończywszy na studentce wyrzuconej z pociągu i strzelaninie w Magdalence i Parolach. Kolejne odcinki serialu – nawet na tydzień przed ich premierą – zobaczyć będzie można w serwisie pitbull.itvp.pl. Znajdą się tam także elementy interaktywne i treści dodatkowe.
Wiadomo już, kto zastąpi na stanowisku prowadzącej program „Smaczne Go!” Ewę Wachowicz. Kontrowersyjne zwolnienie z TVP byłej miss na krótko przed startem programu obiegło prasę. Teraz wiadomo już, że kulinarne show poprowadzi aktorka, Olga Bończyk. Program ruszy w Dwójce 9 marca i emitowany będzie co sobota, o godzinie 15. Do rywalizacji w pierwszym odcinku staną dwaj kucharze: Marcin Piotrowski i Krzysztof Zalejski.
Beata Sadowska od 12 marca śledzić będzie życie gwiazd show-biznesu. Wszystko za sprawą magazynu „Starter”, który widzowie zobaczą na antenie stacji w poniedziałki i wtorki o 19.40. Program ma zawierać relacje z ciekawych imprez z udziałem gwiazd: premier filmowych, teatralnych, koncertów, pokazów mody. Zaprezentowane zostaną również wywiady, nieznane oblicza i pasje ludzi z pierwszych stron gazet, plotki, nowe trendy i zapowiedzi zbliżających się interesujących wydarzeń kulturalnych.
Na antenie TVP2 pojawi się także serial komediowy „Mała Brytania” oraz nowe odcinki znanych już programów: „Europa da się lubić”, „Podróże z żartem”, „Biuro kryminalne”, „Czy świat oszalał?”, „Dzika Afryka” i „MC2”.
ROZMOWA Z WOJCIECHEM PAWLAKIEM, DYREKTOREM TVP2
Dlaczego z ekranu zniknęły prezenterki, niegdyś symbol TVP2?
Ale prezenterki są. Prowadzą programy autorskie, pojawiają się też w audycjach porannych. One nie znikną z wizji jak często piszą media. Po prostu będą pełnić teraz nieco inną rolę.
Nie boi się Pan, że straci na tym wizerunek Dwójki?
Ja nie chcę takiego studia prezenterskiego, gdzie prezenterka zapowiada co będzie za pięć minut. Jednak jesteśmy otwarci. Takie studia poświęcone konkretnym wydarzeniom, imprezom, rocznicom na pewno będą. Studio prezenterskie było po coś. A my teraz stawiamy na zwiastuny z bardzo prozaicznego powodu – mamy mniej czasu na autopromocję niż stacje komercyjne.
Czy dzięki nowej ramówce Dwójka chce powalczyć o widza ze stacjami komercyjnymi?
Rozrywka Dwójki już w 2006 r. zaczęła słabnąć. I to co my dzisiaj oferujemy jest rzeczywiście próbą podkreślenia znaczenia rozrywki w TVP2. Co wcale nie znaczy, że jesteśmy jednoznacznie stacją rozrywkową. My z Jedynką jesteśmy stacjami komplementarnymi. W TVP1 jest więcej programów oficjalnych, publicystycznych, filmów. Ale nie informacji, proszę zauważyć. Programów informacyjnych jest u nas bardzo dużo – mamy dwa wydania Panoramy, pasmo lokalne.
To też kwestia wizerunku, jeśli nasza rozrywka jest dobra, świeża, inspirująca, a przy okazji inteligentna a nie nachalna i prymitywna, jak to się czasem zdarza w stacjach komercyjnych – to ja się cieszę. Szczególnie z dobrych wyników. Jesteśmy stacją publiczną, to jednak do czegoś zobowiązuje.
Rozmawiała Paulina Chacińska