którego dostępność dla widzów będzie zależeć przede wszystkim od zainteresowania rynku. Dotychczas główne kanały telewizji publicznej były oferowane za darmo operatorom, jako kanały misyjne typu „must carry”. Z TVP Sport jest inaczej. Nadawca podpisał już część umów licencyjnych na reemisję.
TVP szacuje, że do końca roku kanał sportowy może być dostępny u około 600 tysięcy abonentów sieci kablowych i platform cyfrowych. TVP Sport będzie nadawał około 16 godzin dziennie, od godz. 9 do północy.
W każdym tygodniu w ramówce znajdzie się m.in. 50 godzin programu premierowego, co najmniej siedem transmisji z wydarzeń w polskim sporcie, siedem premierowych magazynów tematycznych, reportaże i filmy dokumentalne oraz serwisy informacyjne.
Telewizja Polska posiada prawa m.in. do igrzysk olimpijskich 2008, 2010 i 2012, mistrzostw świata i Europy w pływaniu i lekkiej atletyce, MŚ w biathlonie, narciarstwie klasycznym i alpejskim, ME w siatkówce kobiet i mężczyzn – wszystkie w 2007 roku oraz Pucharu Świata w skokach narciarskich w latach 2006-2009.
40 procent czasu antenowego zajmie piłka nożna. Obecnie TVP Sport ma prawa do pokazywania 70 meczów i 30 skrótów meczów eliminacyjnych do ME 2008 (negocjacje w sprawie sprzedaży praw do transmisji Euro 2008 jeszcze trwają), MŚ 2010, Ligi Mistrzów i Pucharu UEFA, Copa Libertadores i krajowej drugiej ligi.
Twarzami TVP Sport, który według szefa kanału Roberta Korzeniowskiego za 2-3 lata ma zacząć zarabiać na siebie, mają być na początku tyczkarka Monika Pyrek i biathlonista Tomasz Sikora.
Sportowy kanał Telewizji Polskiej będzie miał dużą konkurencję. Przed miesiącem rozpoczęła nadawanie N, platforma cyfrowa grupy ITI, w której znalazł się kanał nsport, program informacyjno-publicystyczny o charakterze sportowym. Również niedawno na polski rynek wszedł kanał Sport Klub. Od lat kibice mają dostęp do programów Eurosportu, Canal+ Sport i Polsatu Sport.