Czwartą edycję ‘Tańca z gwiazdami’ obejrzało w TVN średnio 6,39 mln osób, dając stacji podczas emisji programu udział w rynku telewizyjnym na poziomie 38,75 proc.
Pod względem liczby widzów zakończona właśnie seria tanecznego show zajęła drugie miejsce spośród wszystkich edycji, ustępując jedynie najpopularniejszej dotychczas trzeciej serii programu, która oglądało średnio 6,74 mln widzów. Natomiast w udziałach w rynku obecna edycja była minimalnie, bo o 0,12 proc. lepsza od wiosennej odsłony programu.
– Utrzymanie takiego zainteresowania przy czwartej edycji to jest spory sukces – komentuje dla nas Andrzej Sołtysik, rzecznik prasowy TVN.
Najwięcej widzów przed ekrany przyciągnął finałowy odcinek programu, który w niedzielę, 12 listopada obejrzało 6,93 mln osób. To trzeci wynik finału w historii, gorszy od trzeciej i drugiej edycji, których ostatnie epizody obejrzało odpowiednio 7,7 i 7,4 mln osób.
Podczas emisji 'Tańca z gwiazdami’ stacja TVN z udziałem w rynku 38,75 proc. była zdecydowanym liderem oglądalności. Telewizyjna Jedynka miała w tym czasie udział na poziomie 19,9 proc., Polsat – 15,6 proc., a Dwójka – 12,3 proc.
Tak dobre wyniki skłoniły TVN do zorganizowania kolejnej serii tanecznego show. – Nie zapowiadamy tego w sposób oficjalny, ale szykujemy się do piątej edycji – wyjaśnia nam Sołtysik. Program, który pojawi się wiosną, być może będzie mieć zmienioną formułę czy scenografię.
Wiadomo jednak na pewno, że zamiast tradycyjnego ‘Tańca z gwiazdami’ nie zobaczymy na ekranach TVN jednej z odmian tego formatu, emitowanej m.in. przez niemiecki RTL, w której uczestnicy tańczą na lodzie. – Nie rozważamy takiej wersji – zaprzecza Sołtysik.