W dwóch kategoriach – program telewizyjny i „Teleświr” – zwyciężył autor show w TVN Szymon Majewski, który jako Ędward Ącki zapewnił publiczność, że nie zasługuje na nagrodę „Świra”, a otrzymaną statuetkę przekaże – jego zdaniem rzeczywistemu zwycięzcy tej kategorii – muzykowi i publicyście telewizyjnemu Janowi Pospieszalskiemu.
Dwie statuetki otrzymała również Dorota Rabczewska, która odebrała nagrodę w kategorii „Świra” muzycznego w różowym szlafroku i papilotach. Artystka oznajmiła, że została zabrana na galę sprzed telewizora, gdzie siedziała myśląc, że prasa pisze o niej, że „się kończy” i już dawno nie otrzymała żadnej nagrody. Podkreśliła, że „Świr” ratuje jej honor.
W kategorii wydarzenie zwyciężyły dwa gołębie z tekstu piosenki śpiewanej przez Agnieszkę Frykowską. W podziękowaniu za statuetkę odśpiewała fragment piosenki a capella.
Nagrodę „Świra” w kategorii serial telewizyjny przyznano serialowi „Włatcy Móch”. Jej twórca i scenarzysta Bartosz Kędzierski podziękował za statuetkę głosem serialowego Czesia.
Statuetkę w kategorii aktor otrzymał Bogdan Kalus, a najlepszym kabaretem okazała się formacja Paranienormalni.
Plebiscyt „Świry” organizują studenci Górnośląskiej Wyższej Szkoły Handlowej im. Wojciecha Korfantego w Katowicach.