– 14 grudnia 1981 roku, po rozbiciu w Bibliotece Narodowej strajku „Solidarności”, którego byłem szefem, zostałem zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa. W trakcie przesłuchań odmówiłem podpisania deklaracji lojalności. Oświadczyłem jedynie, że nie będę prowadził działalności terrorystycznej – czytamy w oświadczeniu Andrzeja Urbańskiego, które zostało zamieszczone na stronie internetowej TVP.
Urbański pisze dalej: – Następnie przez osiem lat byłem przewodniczącym Tajnej Komisji Zakładowej „Solidarności” w Bibliotece Narodowej. W styczniu 1982 ukazał się pierwszy numer podziemnego tygodnika „Wola”, którego byłem Redaktorem Naczelnym.
Za tę działalność Andrzej Urbański w marcu 1983 roku został aresztowany. – W podziemiu „Solidarności” działałem do samego końca, będąc wielokrotnie zatrzymywanym i represjonowanym – przypomina prezes TVP.
– W związku z licznymi zapytaniami dotyczącymi informacji o tzw. lojalce umieszczonej przy osobie członka kolegium IPN Andrzeja Urbańskiego, IPN informuje, iż zapisy w katalogu odzwierciedlają sformułowania w zachowanych źródłach, zaś tzw. deklaracja lojalności nie oznaczała współpracy z organami bezpieczeństwa państwa – oświadcza Andrzej Arseniuk, rzecznik prasowy IPN, cytowany przez PAP.