Jednak jeszcze większą widownię miała transmisja skoków narciarskich na średniej skoczni. 12 lutego przed telewizorami nastawionymi na TVP1 zasiadło 8 867 tys. widzów (udziały 58 proc.).
Telewizja publiczna będzie relacjonować igrzyska na trzech antenach – TVP1, TVP2 i TVP3 Regionalnej. Każdego dnia transmisje zajmą ok. 16 godzin.
Największym wydarzeniem minionego weekendu w telewizji były Igrzyska Olimpijskie w Turynie, które według danych AGB Nielsen Media Research oglądało średnio 4,1 mln widzów (w oglądalności nie uwzględniono retransmisji). Jednakże najwięcej widzów skupiła przed telewizorem transmisja nadawana w niedzielę o 17.20, którą oglądało 8,3 mln widzów (czyli ponad połowę widowni zasiadającej w tych godzinach przed telewizorami). W trakcie tej emisji miał miejsce konkurs w skokach narciarskich na średniej skoczni, w którym Adam Małysz zajął siódme miejsce. Pierwszą część skoków oglądało 8,1 mln widzów, drugą część – 9,3 mln widzów. Średnio obie części konkursu narciarskiego oglądało 8,5 mln widzów.
Cztery lata temu Igrzyska Olimpijskie w Salt Lake City emitowane w TVP 1, TVP 2 i TVP 3, zgromadziły średnio przed telewizorem 1,8 mln widzów. Największą popularnością cieszyły się skoki narciarskie – rekordowa oglądalność wyniosła 13,3 mln widzów 13 lutego 2002 roku (transmisja o 17.30). Adam Małysz z tej Olimpiady przywiózł srebro i brąz. TVP zarobiła na Igrzyskach w Salt Lake City 14,9 mln zł według danych cennikowych (spoty i plansze sponsorskie emitowane w TVP 1, TVP 2 i TVP 3).