Melodramat „Narodziny gwiazdy” należy do klasyki złotej ery Hollywood. Film jest o tyle wyjątkowy, że tym razem Fabryka Snów przygląda się samej sobie, ujawniając mechanizmy produkowania gwiazd i cenę, którą trzeba zapłacić za hollywoodzki sukces.
Bohaterką „Narodzin gwiazdy” jest Esther Victoria Blodgett (Janet Gaynor). Prowincjonalna dziewczyna wychowana na farmie w Północnej Dakocie, marzy o aktorskiej karierze. Te plany wybitnie nie podobają się rodzicom Esther. Dziewczyna znajduje natomiast zrozumienie u babci. Staruszka oddaje marzycielce wszystkie swoje oszczędności i Esther wyrusza szukać szczęścia w Hollwyood. Na miejscu odkrywa oczywistą prawdę. Na Esther zwraca uwagę Norman Maine (Fredric March), wielki hollywoodzki gwiazdor. Aktor najlepsze lata ma już za sobą, jego gwiazda blednie, a na karierę rzuca się długi cień alkoholizmu. Kiedy Norman Maine proponuje swojej podopiecznej małżeństwo, ta przyjmuje oświadczyny pod jednym warunkiem – aktor musi przestać pić. Od tego momentu zaczyna się walka z alkoholizmem Normana, tocząca się w cieniu jego malejącej popularności i w blasku rosnącej sławy Vicky. Dziewczyna wspięła się na szczyty, ale jest gotowa zrezygnować z kariery, żeby ratować staczającego się coraz bardziej męża. Kiedy Norman dowiaduje się przypadkiem o jej planowanym poświęceniu, postanawia sięgnąć po radyklane środki i raz na zawsze zniknąć życia z żony, dla której, jak sądzi, stal się ciężarem.
„Narodziny gwiazdy” wyszły spod ręki Davida O. Selznicka, producenta, jednego ze współtwórców Fabryki Snów. To klasyczny melodramat, ale także film, w którym Hollwood przygląda się samemu sobie. „Narodziny gwiazdy” były drugim – po „What Price Hollywood?” George’a Cukora z 1932 roku – dużym obrazem, w którym amerykańskie środowisko filmowe podejmowało próbę autorefleksji. W obrazie Wellmana, refleksja ta skupia się na okrucieństwie mechanizmów, które w Hollwyood wynoszą ludzi na piedestał, a później z niego strącają. W historii Esther dopatrowano się aluzji do biografii kilku słynnych aktorek, zwłaszcza Barbary Stanwyck i jej małżeństwa z Frankiem Fry’em.
Nominowane do siedmiu Oscarów i nagrodzone jedną statuetką „Narodziny gwiazdy” odniosły ogromny sukces i doczekały się dwóch sequeli. Pierwszy, wersja George’a Cukora z 1954 roku, został zrealizowana jako musical z Judy Garland w roli głównej. W drugim, nakręconym w 1976 roku remake’u, wystąpili Barbra Streisand i Kris Kristofferson.
Premiera: poniedziałek 29 października, godz. 20.10.