– Wiele osób, sugerując się tytułem artykułu „Seks nastolatków na ekranie MTV”, błędnie wywnioskowało, że w programie pokazywany jest seks. W rzeczywistości program jest rodzajem dziennika, prowadzonego przez bohaterów, którzy zastanawiają się nad tym, czy są już gotowi na swój pierwszy raz – pisze MTV w oświadczeniu przekazanym mediom.
Zdaniem MTV program jest pełen przemyśleń, refleksji, wyobrażeń a także obaw jakie młodzi ludzie mają na temat miłości i seksu. Nie ma w nim ani nagości ani scen erotycznych. Celem programu jest przekazanie młodym ludziom, że inicjacja seksualna to bardzo ważny krok i decyzji na jej temat nie należy podejmować pochopnie. – Cieszymy się, że Rzeczpospolita również zwróciła na ten problem uwagę i wywołała dyskusję – napisano w komunikacie.
O kontrowersyjnym programie Rzeczpospolita napisała w weekendowym wydaniu. – Na informacje o reality show natknęłam się przez przypadek, przeglądając program telewizyjny. Włosy stanęły mi dęba. To jakiś horror. To, co jest najintymniejszą sferą każdego człowieka, oglądają miliony widzów – powiedziała Rzeczpospolitej Krystyna Mokrosińka, szefowa Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich.
Mokrosińska interweniowała w tej sprawie nawet w KRRiT. Rada jednak nie może zareagować, gdyż program działa na licencji brytyjskiej.
Nawiązując do zaistniałej sytuacji telewizja MTV w swoim internetowym serwisie zamieściła sondę, zatytułowaną „Skąd czerpiesz wiedzę na temat pierwszych kontaktów intymnych?”. Ponad połowa internautów jako żródło wskazała rozmowy z rówieśnkami. Aż 25 proc. wiedzę czerpie z programów telewizyjnych podobnych do wyżej omawianego. Tylko po 10 proc. rozmawia o seksie w szkole lub z rodzicami.