Giertych przypomniał, że brał udział w uroczystym zakończeniu roku szkolnego w ośrodku szkolno-wychowawczym dla dzieci niewidomych i słabowidzących w Laskach koło Warszawy.
– To przemilczenie i brak TVP podczas tych uroczystości wzbudziło oburzenie i smutek, przede wszystkim obecnych tam dzieci, ich rodziców, nauczycieli i wychowawców. Jak to możliwe, że wydarzenie, które dotyczy 7 mln dzieci, 600 tys. nauczycieli i praktycznie każdej polskiej rodziny, zostało uznane przez wydawców programów informacyjnych (…) za nieważne? – napisał Giertych. Dodał, że TVP była zaproszona na uroczystości.
Minister edukacji ocenił, że TVP po raz kolejny okazuje się, iż „sprawy polskiej szkoły są dla Telewizji Polskiej, mającej przecież spełniać misję publiczną, tak naprawdę nieważne”.
Rzeczniczka TVP Aneta Wrona powiedziała PAP, że komentarza prezesa Telewizji Polskiej Andrzeja Urbańskiego w tej sprawie można się spodziewać dopiero w poniedziałek.
– Prezes Urbański przebywa poza Warszawą i nie miał jeszcze możliwości zapoznać się z treścią listu wicepremiera Giertycha – powiedziała PAP Wrona.