Egipt, XI wiek p.n.e. Syn faraona, przyszły Ramzes XIII (Jerzy Zelnik) ma odmienną wizję rządów niż jego ojciec. Uważa, że władcy popełniają błąd bezlitośnie traktując lud oraz, że nieustannie bogacąca się klasa kapłanów, pod przywództwem przebiegłego i dumnego Herhora (Piotr Pawłowski), odgrywa zbyt dużą rolę w kierowaniu krajem. Młody faraon powoli przygotowuje się do przejęcia obowiązków państwowych i wie, że by wprowadzić niezbędne zmiany będzie musiał, m.in. zjednać sobie przychylność żołnierzy. Mimo uprzedzeń matki (Wiesława Mazurkiewicz) oraz całego królewskiego otoczenia, jako nałożnicę bierze Żydówkę, Sarę (Krystyna Mikołajewska). Tymczasem Fenicjanie, którzy chcą doprowadzić do wojny z Asyryjczykami, podsyłają mu swoją wysłanniczkę, piękną Kamę (Barbara Brylska).
„Faraon” to ekranizacja powieści Bolesława Prusa. Twórcy filmu, Jerzemu Kawalerowiczowi, do współpracy przy powstawaniu scenariusza udało się zaprosić innego wybitnego pisarza, Tadeusza Konwickiego.
Realizacja filmu zajęła niemal 3 lata. Zdjęcia kręcono aż na trzech kontynentach: w Europie, Azji i Afryce. Sceny przemarszu wojsk powstały w Uzbekistanie, przy wykorzystaniu 2000 sowieckich żołnierzy. „Nil”, po którym pływa Ramzes XIII z Sarą to w istocie mazurskie jezioro Kirsajty, które specjalnie w tym celu obsadzono palmami. Część, wreszcie zdjęć realizowanych było w historycznych plenerach Egiptu, między innymi w Luksorze. Polski. „Faraon” otrzymał między innymi nominację do Oscara oraz Złotej Palmy.
Premiera filmu we wtorek 20 listopada, godz. 20.10