Przy produkcji „Było sobie porno” pracował m.in. satyryk Grzegorz Halama.
– Filmy pornograficzne opierają się na kłopotliwie prostych fabułach, służących jednemu tylko celowi. Po wycięciu z nich treści czysto pornograficznych, pozostaje pole do działania dla pełnych przewrotnych pomysłów twórców „Było sobie porno” – czytamy w materiałach prasowych Comedy Central.
Jak zapowiadają twórcy, kilkunastominutowa historyjka o banalnej treści może zamienić się w polityczną intrygę, o zabarwieniu erotycznym.
„Było sobie porno” oglądać będzie można na antenie Comedy Central w soboty o godz. 23.15, od października.