Jacek Sobala zastąpił na stanowisku dyrektora Radia Bis Kamila Dąbrowę, który młodzieżową rozgłośnią kierował od roku. Sobala obecnie prowadzi program publicystyczny w TV Puls. Wcześniej związany był z Radiem PiN, gdzie był gospodarzem porannej audycji. Pracował również w Radiu Tok FM.
Krzysztof Skowroński Trójką zacznie kierować od soboty. Zastąpi odwołanego w czwartek Witolda Laskowskiego, który dyrektorem Trójki był od października 2001 roku. Skowroński pracował już przed kilkoma laty w tej rozgłośni. Przez ponad 10 lat związany był z Radiem Zet. Swoje autorskie audycje prowadził w Polsacie i TV Puls. Obecnie jest gospodarzem programu ‘WiO’ w TVP1.
Nowym dyrektorem Informacyjnej Agencji Radiowej został Maciej Łętowski. Dotychczas to stanowisko obejmował Ryszard Hińcza. Maciej Łętowski współpracuje z Tygodnikiem Solidarność. Wcześniej pracował m.in. w Radiu Polonia. Na zmianę z Amelią Łukasiak prowadził także program publicystyczny w Tele5.
Ze stanowiska dyrektora radiowej Jedynki odwołano Rafała Jurkowlańca. Nie wybrano jeszcze jego następcy.
KOMENTARZE:
Igor Janke, Wprost: Prezes wybrał dobrych dziennikarzy
– Czabański wybrał dobrych dziennikarzy, którzy przez lata byli związani z radiem, na pewno znają się na tym medium i na pewno nie są politrukami. To duży plus dla nowego prezesa. Pytanie, czy okażą się dobrymi menadżerami. Życzę im tego – uważa Igor Janke z tygodnika Wprost.
Grzegorz Miecugow, TVN24: Trzymam za nich kciuki
Zdaniem Grzegorza Miecugowa z TVN24 nominacje na początku lipca dają szansę szefom Radia Bis i Trójki stworzenie nowej ramówki z własnymi pomysłami. Dziennikarz ma dobre zdaniem o Macieju Łętowskim i Krzysztofie Skowrońskim.
– Po pierwsze są ludźmi przyzwoitymi, po drugie mają dobre i spore doświadczenie, po trzecie nie są naiwni, bo swoje zakręty zawodowe już mieli – mówi nam Miecugow. – Teraz wszystko zależy od tego, jakich sobie dobiorą współpracowników i jak wykorzystają pierwsze 3 miesiące, bo to jest czas na najtrudniejsze decyzje. Trzymam za nich kciuki – dodaje.
Paweł Wroński, Gazeta Wyborcza: To dziennikarze z dorobkiem
Paweł Wroński z Gazety Wyborczej uważa, że Prawo i Sprawiedliwość postanowiło ponownie stosować system zdobycia łupów. – Myślę, że z pewną szkodą dla nominowanych, którzy przychodzą do tych instytucji z metką ‘ludzi z politycznego nadania’, których zadaniem jest poprawić wizerunek partii w mediach – tłumaczy nam dziennikarz.
– Trudno osoby nominowane uznać za propagandzistów PiS, choć krzywdy tej partii raczej nie zrobią. Pocieszające jest, że każdy z nich jest dziennikarzem z dorobkiem, od lat związanym z mediami, być może czasami będzie ich stać na własne zdanie – mówi nam Paweł Wroński.