W piśmie do Nuncjatury Apostolskiej w Polsce watykański Sekretariat Stanu zwraca się do biskupów polskich, „aby zgodnym działaniem przezwyciężali aktualne trudności, spowodowane przez niektóre transmisje i stanowiska zajmowane przez Radio Maryja, które nie uwzględniają w wystarczającym stopniu słusznej autonomii sfery politycznej”.
– Skoro Rzym zajął stanowisko w sprawie Radia Maryja, teraz jakiekolwiek przeciąganie decyzji, milczenie byłoby po prostu sabotowaniem papieskiej decyzji – mówi RMF FM Marek Zając z „Tygodnika Powszechnego”. Dlatego wkrótce należy spodziewać się reakcji Episkopatu.
Marek Zając tłumaczy RMF FM, ze Episkopat nie zamknie raczej rozgłośni ani nie usunie ojca Rydzyka z funkcji szefa radia. Jego zdaniem najprawdopodobniej zostanie stworzony statut radia, gdzie zapisane zostanie, że w radzie programowej kontrolującej treści pojawiające się na antenie, znajdą się przedstawiciele Episkopatu. – Będą kontrolować radio i chronić radiosłuchaczy, aby na jego antenie nie pojawiały się treści przesadnie polityczne czy antysemickie – dodaje.
Metropolita gdański, arcybiskup Tadeusz Gocłowski nie jest zdziwiony interwencją Watykanu w sprawie Radia Maryja. Powiedział Informacyjnej Agencji Radiowej, że w Radiu Maryja powinny być nadawane modlitwy, transmisje z mszy świętych, katechezy i analizy biblijne. – Rozgłośnia w żadnym wypadku nie powinna zajmować się polityką i to o określonym profilu – podkreślił arcybiskup Gocłowski.
Zdaniem eksperta prawa kanonicznego ks. prof. Remigiusza Sobańskiego, dokument nie może zostać zlekceważony. Katolickiej Agencji Informacyjnej tłumaczy, że język użyty w liście oznacza wysoki stopień zaniepokojenia Stolicy Apostolskiej. – Z tonu wynika, że sprawa jest bardzo poważna – wyjaśnia.
Nie tylko zaangażowanie polityczne Radia Maryja, ale i treści prezentowane na antenie rozgłośni ojca Rydzyka spotykają się z krytyką z różnych stron.
W zeszłym tygodniu Radio Maryja wyemitowało felieton Stanisława Michalkiewicza, w którym mówi on o roszczeniach organizacji żydowskich do spadku po ofiarach zagłady w Polsce. Antysemicką wypowiedź skrytykowała Rada Etyki Mediów, a Marek Edelman, ostatni z żywych dowódców powstania w getcie warszawskim, w liście otwartym do premiera i marszałka Sejmu napisał, że Radio Maryja w swoich programach szerzy ksenofobię, szowinizm i antysemityzm.
Marszałek sejmu Marek Jurek oczekuje przeprosin na antenie rozgłośni ojca Rydzyka za antysemickie treści. Jak poinformowała IAR, Jurek wysłał list w tej sprawie do dyrektora radia ojca Tadeusza Rydzyka. Marszałek sejmu napisał, że medium katolickiemu nie przystoi dezynwoltura wobec spraw, nad którymi należy się pochylić z największym szacunkiem i w duchu żałoby.