Uległość ministra Krzysztofa Jurgiela ostro skrytykował premier Kazimierz Marcinkiewicz. Szef rządu uznał sytuację za niedopuszczalną. – Chciałem przeprosić wszystkich Polaków za to, że minister Jurgiel poddał się tej prowokacji. To jest sytuacja niedopuszczalna. Upomniałem go – mówił premier na konferencji prasowej rządu.
Dziennikarz „Faktu”, autor prowokacji tłumaczy, iż została ona przygotowana w celu sprawdzenia rzeczywistych wpływów o. dyrektora.
– Minister Krzysztof Jurgiel, w miarę swoich możliwości, zawsze stara się pomagać ludziom w potrzebie i taką decyzję podjął w tym przypadku. Jednocześnie minister wystąpił o obciążenie go kosztami transportu za całą trasę opisaną w artykule. – głosi oświadczenie opublikowane we wtorek na stronach internetowych resortu
Jurgiel jest częstym gościem audycji Radia Maryja.