– W działaniach na rzecz kandydatów nie powinny uczestniczyć osoby, które mają lub mogą mieć wpływ na przekaz medialny; grozi to konfliktem interesów i może rodzić podejrzenia o wykorzystywanie sytuacji dla korzyści innych niż dobro odbiorców – czytamy w oświadczeniu Rady Etyki Mediów.
W podobnym tonie wypowiedziało się Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich wraz z Centrum Monitoringu Wolności Prasy SDP. W stanowisku organizacji wskazano przypadki łączenia funkcji członka rady nadzorczej Polskiego Radia z działalnością w komitetach wyborczych, określając je jako „karygodne” i „moralnie niedopuszczalne”.
Zdaniem Stowarzyszenia, sytuacja taka ma miejsce w Olsztynie i Białymstoku. W Olsztynie na czele sztabu kandydata na prezydenta Włodzimierza Cimoszewicza stanął przewodniczący rady nadzorczej publicznego Radia Olsztyn SA – Henryk Łańko. W Białymstoku natomiast sztabem tego samego kandydata kieruje Zbigniew Krzywicki, przewodniczący sejmiku województwa podlaskiego i członek rady nadzorczej Radia Białystok SA.
– Wspólnie z Radą Etyki Mediów będziemy się uważnie przyglądać temu, co obie rozgłośnie będą nadawały w czasie kampanii – zapowiedziało w środowym stanowisku Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.