Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji dzieląc wpływy z abonamentu chce przyznać radiu 52, a telewizji 48 proc.
W tym roku podział abonamentu między radio, a telewizję kształtował się na poziomie 60 do 40 na korzyść TVP.
W tej chwili chcąc ratować Polskie Radio i jego regionalne spółki musimy radykalnie ten podział zmienić, a telewizja dostanie po prostu 200 mln zł mniej – powiedział w środę PAP przewodniczący KRRiT Witold Kołodziejski.
Dodał, że po raz pierwszy nastąpi przewaga abonamentu na korzyść radia. Po tym przesunięciu możemy właściwie powiedzieć – nie ma abonamentu w telewizji publicznej – zaznaczył Kołodziejski.
Przy tym podziale w strukturze telewizji udział abonamentu w finansowaniu TVP będzie na poziomie 14 proc., reszta to są dochody komercyjne. Jeżeli z tych 14 proc. odliczy się połowę, która jest od razu przekazywana na ośrodki regionalne to ten udział na antenie TVP1, TVP2 i TV Polonia udział abonamentu jest na poziomie 7 proc. – dodał szef KRRiT.
Przesunięcia w abonamencie są wynikiem spadających wpływów z tytułu tej opłaty. Według wyliczeń Krajowej Rady przyszłoroczne przychody z abonamentu będą niższe o 235 mln zł (w stosunku do prognozy) i wyniosą 656 mln zł, bez uwzględnienia skutków noweli abonamentowej. Prognoza na 2009 r. zakłada więc spadek wpływów o ok. 11,4 proc.