Dane z trzech tygodni kwietnia ukazują jednak absolutną dominację na ogólnopolskiej liście przebojów wykonawców zagranicznych. Niezmiennie króluje Celine Dion z przebojem „New Day Has Come”. Wysoką pozycję utrzymują Leonard Cohen i jego piosenka „In My Secret Life”. Pnie się ku szczytowi kanadyjski Garou z hitem „Gitan”. Poza tym panie: Shakira, Enya, Dido, Anastacia, Kylie Minogue i Alanis Morissette. Pośród tych popularnych światowych gwiazd pojawiają się tylko: jedna z ostatnich nagranych z Republiką piosenek przez Grzegorza Ciechowskiego „Śmierć na pięć” i Anna Maria Jopek z przebojem „Na dłoni”. – To, że dziewięć piosenek z dziesięciu jest zagranicznych i są prezentowane, to znaczy, że jest na nie ogromne zapotrzebowanie – mówi Paweł Sztompke, kierownik Redakcji Muzycznej Programu 1 Polskiego Radia. – Wydaje się, że powoli zaczynamy zapominać o tym, że są także polskie.
A więc polska muzyka jest gorsza? Niewątpliwie istnieje coś takiego jak „polska specyfika” muzyki popularnej, a więc charakter i klimat rodzimej piosenki. I tu – niestety – trzeba przyznać, że nasz polski romantyzm i sentymentalizm nie bardzo przystają do formuły współczesnego radia komercyjnego, wymagającego muzyki dynamicznej, szybkich „przebiegów” (kilka słów, reklama i kolejny hit) oraz nieangażującej „muzyki tła”. W tym ostatnim przypadku najlepiej sprawdzają się piosenki ze słowami w języku obcym.
Inna sprawa, że mamy już za sobą czasy, w których krajowi wykonawcy starali się stworzyć polskie wersje artystów zagranicznych. Tak było w poprzednim systemie, ale dzisiaj, kiedy dostępny jest oryginał, nikt już nie potrzebuje „polskiej Celine Dion”.
– Gdyby zadzwoniła do mnie agentka Celine Dion z pretensją, że zrezygnowałem z tej artystki na rzecz wyłącznie polskiej muzyki, zapytałbym ją, jakie tantiemy w jej rodzinnym kraju Kanadzie mają Ewa Demarczyk, Konieczny albo Maryla Rodowicz – dodaje Paweł Sztompke.
Podobna „rewolucja repertuarowa” dla słuchaczy Zetki czy RMF FM byłaby szokiem. Dla słuchaczy Jedynki szokiem nie będzie, bo oni są do polskiego repertuaru przyzwyczajeni. Archiwum Polskiego Radia to prawdziwa skarbnica polskiej muzyki. Stacje komercyjne emitują wyłącznie utwory wznowione w edycji kompaktowej, tymczasem Jedynka dysponuje archiwum taśm magnetofonowych z niepowtarzalnym repertuarem. Sięga do niego coraz częściej Centrum Fonografii PR, wydając imponujące edycje płytowe, m.in. „Kabaretu Starszych Panów” czy „Piwnicy pod Baranami” (ukazała się właśnie płyta z piosenkami Mariana Hemara, a w przygotowaniu jest już 5-płytowa edycja piosenek Jonasza Kofty).
Wszelkie sugestie repertuarowe podczas majowej akcji Jedynki kierować można pod specjalnie przygotowany w tym celu numer telefonu: (0-prefiks-22) 645 21 11.