Twarz Owsiaka została wykorzystana w promocji radia, gdyż ten miał mieć tam swój program. I wszystko byłoby dobrze, gdyby po dwóch audycjach nie został wyrzucony. Jak twierdzi, pomimo tego RMF nadal korzystało z jego wizerunku w kampanii.
Innego zdania jest rzecz jasna Stanisław Tyczyński, prezes rozgłośni. Według niego, Owsiak nie wywiązał się z ustaleń, a muzyka którą prezentował na antenie nie była taką, która mogłaby być kierowana do osób w wieku 20 lat i więcej.
Zgodnie z ustaleniami, na antenie RMF FM Owsiak miał zmienić swój wizerunek. Tak się nie stało. Tyczyński uważa, że złamaniem ustaleń było promowanie Wielkiej Orkiestry i koncertów Przystanku Woodstock.
Owsiak zapowiedział, że w przypadku wygranej pieniądze przekaże na sprzęt dla krakowskiego pogotowia ratunkowego.