„Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zbada, czy są podstawy do wszczęcia postępowania antymonopolowego przeciwko nadawcom płatnej telewizji satelitarnej: Wizji TV, Polsatowi Cyfrowemu oraz Canal Plus Cyfrowemu, którym zarzuca się praktyki ograniczające konkurencję w sprzedaży kart abonamentowych do dekoderów.”
Redakcje SAT Kuriera i Medialink popierają te starania.
„Praktyki te zarzuciła spółka Astra TV z Poznania. Jej żądanie wszczęcia takiego postępowania przez UOKiK poparła Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji oraz Wielkopolski Związek Pracodawców Prywatnych w Poznaniu.
Canal Plus Cyfrowy Sp. z o.o., Wizja TV, Sp. z o.o. oraz Polsat Cyfrowy S.A. rozprowadzają w kraju swoje pakiety programów płatnej telewizji satelitarnej w technologii cyfrowej, wynajmując abonentom dekoder (odbiornik) do odbioru tegoż pakietu (za określoną kaucją) wraz z kartą autoryzującą opłacony abonament. Nie dają jednak możliwości zakupu samego abonamentu (tj. karty). – Nadawcy ci proponują sprzęt przystosowany tylko do jego własnych programów, dyskryminując tym samym klienta w dostępie do programów konkurencji oraz w wyborze sprzętu, w szczególności satelitarnych dekoderów – zwraca uwagę prezes spółki Astra TV – Jacek Silski.
– Spółka nasza jest jednym z krajowych producentów uniwersalnych dekoderów do odbioru cyfrowych programów satelitarnych bezpłatnych (niekodowanych) i płatnych (kodowanych) i takie zachowania ograniczają także nasz rynek zbytu. Abonent powinien mieć wybór i decydować sam, który odbiornik kupić. Obecnie nadawcy ci nie sprzedają także samych kart abonamentowych, ograniczają więc dostęp i do tego rynku zbytu, zachowując go tylko dla siebie. Działanie takie jest niezgodne z art. 5. ust. 1 pkt 6 obowiązują od 1 kwietnia 2001 r. ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Wszyscy trzej uzależniają zawarcie umowy o abonament od wynajęcia ich dekodera oraz podpisania zabezpieczenia finansowego (np. Canal Plus Cyfrowy na 2,5 tys. zł), co również narusza obowiązujące przepisy.
– W tej chwili trwa postępowanie wyjaśniające w tej sprawie. Czekamy na odpowiedzi od nadawców. Po jego zakończeniu okaże się, czy są podstawy do wszczęcia postępowania antymonopolowego, w którym ustalimy, czy faktycznie praktyki te ograniczają konkurencję – mówi Iwona Zaczek, rzecznik prasowy UOKiK.
– Żadne pismo z UOKiK w tej sprawie do nas nie wpłynęło. Telewizja Canal Plus sprzedaje abonament, a nie poszczególne urządzenia do jego odbioru (karty, dekodery). Abonament jest sprzedawany przez kilkuset niezależnych dystrybutorów w Polsce. Aby koszt jego zakupu dla abonenta nie był zbyt wysoki, dekoder i karta są mu wydzierżawiane, pozostając w czasie trwania umowy własnością Canal Plus. Inaczej abonent musiałby zainwestować kilka tysięcy złotych więcej. Dlatego właśnie nie prowadzimy detalicznej sprzedaży kart ani dekoderów – wyjaśnia Małgorzata Babik, dyrektor public relation Canal Plus/Cyfra Plus.
Wizja TV otrzymała już pismo z UOKiK.
– Naszym zdaniem stanowisko Astry TV jest bezzasadne i nie zgadzamy się z jej zarzutami. Jesteśmy w trakcie przygotowywania odpowiedzi dla Urzędu, w której przedstawimy nasze argumenty – informuje Dorota Zawadzka, rzecznik prasowy Wizji TV.
Pismo otrzymał także Polsat Cyfrowy.
– Zostało ono przekazane do działu prawnego spółki, gdzie opracowywana jest odpowiedź. Równocześnie chcemy wyjaśnić, że praktyka sprzedaży kart do dekoderów wraz z dekoderami wynika z technologii, ponieważ stosowany przez Polsat Cyfrowy system kodowania wymaga łącznego współdziałania tego urządzenia z przypisaną kartą – mówi Dominik Libicki, prezes zarządu spółki.
Innego zdania jest Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji w Warszawie.
– Chodzi o to, aby odbiorniki umożliwiające obiór telewizji satelitarnej miały ujednolicone standardy. Wtedy jeden umożliwi dostęp do każdego z oferowanych na rynku pakietów oraz indywidualnie do danego programu z pakietu. Wizja TV, Canal Plus Cyfrowy, Polsat Cyfrowy nadają swoje pakiety programów cyfrowych z różnych satelitów, używając różnych sposobów kodowania sygnału nadawczego, co zmusza konsumenta, który chce oglądać więcej niż jeden płatny pakiet, do budowy wieży z samych dekoderów, z udziałem plątaniny kabli. Zawyżają też ogólne koszty sprzętu, a tym samym płaconego abonamentu, bo koszt jednego odbiornika będzie zawsze niższy niż trzech tworzących wieżę – wyjaśnia Stefan Kamiński, prezes zarządu Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji.”
Pełny tekst:
http://www.rp.pl/gazeta/wydanie_010717/prawo/prawo_a_1.html