O zdjęciach, które opublikowano w magazynie L’Officiel Paris było głośno jeszcze przed oficjalnym pojawieniem się numeru na rynku.
Zamieszanie wywołał fakt, że do nietypowej sesji zdjęciowej Beyonce Knowles pozowała z twarzą pomalowaną na czarno. Sesja znalazła się w specjalnym wydaniu L’Officiel Paris, który obchodzi w tym roku swoje 90. urodziny.
Twórcy magazynu wyjaśniają, że miała to być forma ukłonu w stronę nigeryjskiejgo artysty Feli Kuti, który znany był z działalności na rzecz praw człowieka.
Fotografie nie wzbudziły jednak oczekiwanego zachwytu, pomysł na samą sesję uznano za przejaw rasizmu. Zgadzają się co do tego zarówno krytycy, jak i działacze organizacji walczących z dyskryminacją rasową, którzy nie rozumieją, w jaki sposób sesja miałaby honorować Felę Kuti.
Sama Beyonce, która wystąpiła w sesji w roli modelki, nie skomentowała na razie powyższych zarzutów.