„W tym tygodniu Microsoft wprowadził do sklepów w USA nowy model konsoli do gier – Xbox 360. Ma to być najlepiej sprzedający się produkt w historii koncernu, a w ciągu pierwszych trzech miesięcy kupić ma go blisko 3 mln klientów. Do czerwca przyszłego roku sprzedaż osiągnąć ma natomiast ponad 5,5 mln konsoli. Ile z tego przypadnie na polski rynek?” – zastanawia się Gazeta Prawna.
– Niestety, niewiele. Nie będzie premiery konsoli na polskim rynku. Będzie można ją kupić tylko przez pośredników na specjalne zamówienie – przyznaje Gazecie Prawnej Bartłomiej Danek, rzecznik prasowy Microsoft Polska.
„Obecnie na polskim rynku w posiadaniu klientów jest 300 tys. konsoli do gier. Około 95 proc. rynku należy do Sony i jego konsoli PlayStation 2. Z danych Sony Poland wynika, że ma ją obecnie 270 tys. osób. Pozostałe to sprzęt produkowany przez Microsoft i Nintendo.”
„Polski rynek jest więc dla Microsoftu tylko niewielką kroplą w morzu przychodów, jakie czerpie w innych krajach. Dla porównania, w USA wyprzedził już PlayStation i jest liderem. Teraz szykuje się do podbicia ojczyzny Sony, czyli Japonii. Wcześniej pojawi się jednak w kilku krajach Europy Zachodniej, gdzie premierę Xboxa 360 zaplanowano na 2 grudnia. Dlaczego Microsoftowi nie opłaca się wprowadzić konsoli na polski rynek? Jak tłumaczy koncern, główną przeszkodą są piraci, którzy nielegalnie kopiują gry.” – pisze dziennik.
– I to na ogromną skalę. Z badań wynika, że każdy użytkownik konsoli w Polsce kupuje tylko jedną oryginalną grę w roku. Pozostałe gry, które są w użyciu, to „piraty”. W takiej sytuacji nie opłaca się inwestować w marketing, aby wprowadzić konsolę, skoro są niewielkie szanse, że będzie ona w przyszłości motorem przychodów ze sprzedaży gier – tłumaczy Gazecie Prawnej Barłomiej Danek.
„To, co zniechęca Microsoft, nie przeszkadza jednak jego konkurentowi Sony. Jego PlayStation 2 jest obecnie najpopularniejszą konsolą na polskim rynku. Używa jej 270 tys. osób. Tylko do końca tego roku ma być ich już 350 tys. Ale to nie koniec, bo Sony ma duży apetyt – planuje, że do końca 2008 roku liczba użytkowników jej sprzętu wzrośnie blisko czterokrotnie i osiągnie milion.”
– Piractwo nie jest czynnikiem sprzyjającym. Ale trzeba sobie jakoś z tym radzić. Nasz sposób to wprowadzanie tańszych gier platynowych czy specjalnych zestawów gier, których cena jest niższa w zestawie, przez co łatwiej jest przyciągnąć klientów – tłumaczy Gazecie Prawnej Katarzyna Pietrzak z Sony Poland.