– Trybunał ma takie prawo, jeśli więzienie wiąże się z dużym uszczerbkiem dla skazanego i jeśli za taką decyzją przemawia ważny interes publiczny lub interes autora skargi. Z możliwości wstrzymania wykonania kary Trybunał skorzystał po raz pierwszy w historii. – czytamy w „Rzeczpospolitej”
– Jestem szczęśliwy – powiedział „Rz” Marek po wyjściu z aresztu, w którym siedział od poniedziałku. Jak twierdzi, nie był do końca zaskoczony takim obrotem spraw, bo wierzył, że „są takie siły i politycy, którzy nie zaakceptowali jego pobytu w więzieniu”.
– Przeciwko uwięzieniu Andrzeja Marka zaprotestował ostatnio Komitet Ochrony Dziennikarzy (Committee to Protect Journalists). Nazwał areszt dziennikarza „policzkiem dla polskiej demokracji”. – pisze „Rzeczpospolita”